Użytkownik ocenił pracę na 5
pięknie operujesz słowami, bardzo podoba mi się forma oraz rozmieszczenie rymów - czyta się lekko i szybko, ale atmosfera stwarza się sama, od razu ;) interpunkcja też odpowiednia. daję 5.
Użytkownik ocenił pracę na 2
Cóż, nie ukrywam, że tytuł wzbudził moją ciekawość, lecz srodze się zawiodłem. Sądziłem, że zostanie tu napisane nieco szerzej o stosunku autora do rzeczonej subkultury, jakieś o niej przemyślenia czy w ogóle coś podobnego, tymczasem mamy tu wiersz... właśnie, o czym? Widzę tu piękne ozdoby, wspaniałą kompozycję, wiersz idealny do czytania - ale bez konkretów, niemal bez treści, niespójny, bez sensu, bez głębszej myśli... czyli krótko mówiąc, widzę wiersz płytki. A wielka szkoda, bo tema zmarnowany, a można wiele, wieeele o nim pisać, a tu taka płycizna i chałtura. Można było szerzej ująć jej uczucia, przemyślenia... a widze tu tylko krótki, powierzchowny opis, urozmaicony różnego rodzaju dodatkami stylistycznymi. Odnoszę niesmaczne wrażenie przekombinowania, przesytu ozdobników i przewagi formy nad treścią. Reasumując: stawiam dwa, bo odrobinka się treści jednak znalazła (choć żałosna i mizerna drobinka), a w dodatku pod względem budowy i w ogóle formy nie mam absolutnie nic do zarzucenia, co więcej - jest najlepszym elementem wiersza. I byłoby to nawet zaletą, gdyby nie był jego jedynym elementem.
Sofie
03 01 2010 (15:17:29)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Nie pamiętam, czy wypowiadałam się na temat "Małej emo"- bynajmniej pamiętam, że klęłam po przeczytaniu. I pomyślałam Cholera, jej należało się to Pióro Splotu”. Dziś ze mną już nie wygrasz, nie dam Ci ;p. Ah, wracając do wiersza. To taki niby feniks, rodzący się w dniu śmierci (Córa jesieni- w prawie zimie umiera.) Temat emo mnie drażni, najbardziej to, że się wiesza, ale powtarzać, że prawdziwe emo się nie wiesza nie będę. Raz są znaki, raz nie, nie lubię tego. Wiem, że chciałaś podkreślić. Masz fajną rytmikę podkreśloną rymami, ale nie widać jej w konsystencji. Pewnie na konkursie było to na plus, u mnie tak nie za bardzo. Wiesz, jak na Ciebie, to tak niby cztery, niby pięć... A weź, masz tą piątkę na nowy rok i idźże spać ;p.
Użytkownik ocenił pracę na 6
oj Fajnie fajnie:)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Podoba mi się. Dużo metafor, temat oryginalny, ciekawe rymy... A najważniejsze - treść wciągająca. Najbardziej podoba mi się koniec.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Fenomenalny. Absolutnie, bezapelacyjnie fenomenalny. Pisany głęboko, z ciekawie rozmieszczonymi rymami, w moim odczuciu odrobinę zabawnie, a równocześnie poważnie. Very good idea na ten wiersz, z nutką humoru, ale mądry, i tak, za przeproszeniem, cholernie wciągający, że chcę jeszcze! pisz tak dalej, pisz!
Użytkownik ocenił pracę na 6
Nie zauważyłam tutaj nic zabawnego;) Natomiast mnóstwo dobrego stylu, który stworzył niesamowity nastrój. Piękny wiersz, piękny ze swoimi myślnikami, kropkami, gwiazdkami. Bardzo mi się podoba.
jazzu
28 12 2009 (14:28:40)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Tak wszystko ładnie pięknie i powiedz mi, że to poezja lingwistyczna... Kropki gdzie się widzi, duże litery też, rymy też - rodzaj wiersza na pewno nie biały, co najdalej różny. Wyszedł Ci czarny humor, że tak powiem, ale do treści nic nie mam. Ode mnie też 4.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Wiersz mnie rozśmieszył, jest genialny. Zrujnowały go trochę te myślniki, po co tutaj w ogóle interpunkcja? Sens zachowany, świetny pomysł, bawiący poniekąd, ale z drugiej strony smutny. "Mała emo.
Córa jesieni. " ładne sformułowanie. Czytałam wielokrotnie, wyszło dobrze. "A gdy niebo okryje
Zórz szkarłatnych osnowa
We mgle swe serce
Pochowa" w pewnym momencie zaczęły mi napływać łzy. Klimat jaki stworzyłaś jest ciekawy, interesujący temat i niebanalne wykonanie.