Pseudonim: Efemeryczna
Imię: Zuzanna Eva
Skąd: Edinburgh
O sobie: "Ty jesteś nocą i tylko noc potrafi ciebie zrozumieć i zamknąć w swoich ramionach." http://perla-666.wix.com/efemeryczna
Napisanych prac:
- wiersze: 140
- proza: 5

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 530 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Senno - tabletkowa..." 09.07.2011
"Namiętność na tle Animal..." 16.07.2011
"*** (z pajęczej sieci..." 27.11.2011
"Pomarańcza" 25.12.2011
"***(śmierć o kolorze..." 10.01.2012

Inne prace tego autora:
"W mojej własnej gehennie" 18.04.2011
"Jutro" 28.11.2012
"Dobranoc" 04.04.2012
"Przebiśniegi" 25.03.2012
"*** (Lecę)" 28.11.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Makabra współczesności

poluzowałyśmy gorset zrzuciłyśmy krynolinę by wpychać sobie pod skórę implanty taszczyć tłuszcz z miejsca na miejsce gmerać w niezgrabnej piersi teraz uciska mnie tylko jedna złamana fiszbina opinii publicznej wadliwy kręgosłup z nabitym nań nagim okiem



Płeć: kobieta
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 03.06.2015r.

1     

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 07 06 2015 (19:02:08)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj!

Zacznę może właśnie od tytułu - nie jestem pewna, czy nie jest trochę przekombinowany jak na ten utwór. Co myślisz o samej ,,Makabrze"? To, co opisujesz, nie jest do końca współczesne, a przynajmniej nie TYLKO współczesne. Kobiety zawsze miały być piękne, od wieków wymyślano różnego rodzaju zabiegi kosmetyczne/ pielęgnacyjne/ upiększające, mające na celu ,,wbicie się" w ogólnie przyjęte kanony...

Choć z drugiej strony rozumiem, co masz na myśli, sztuczność, pewnego rodzaju fałszywe, naciągane pseudopiękno... Nie popieram implantów i nieuzasadnionych zabiegów chirurgicznych, pamiętajmy jednak, że noszenie gorsetów również nie kończyło się dla kobiet dobrze, biorąc choćby pod uwagę ucisk, deformację żeber, niekorzystne dla poszczególnych organów przemieszczenia itd. (wybacz, za dużo zajęć natury medycznej, co wynika z obranej drogi edukacyjnej).

Zdecydowanym plusem Twojej pracy są bardzo trafne gry słów, o czym wspomniała już Idan.
taszczyć tłuszcz
z miejsca na miejsce

---> Mistrzostwo!

Bardzo zgrabna, ładnie, nietypowo zobrazowana puenta, nieprzegadana - typowa dla Ciebie. Wiersz pozostawia spore pole do popisu czytelnikowi, jest nastrojowy, wymowny. Podobają mi się przerzutnie i ciekawe elipsy. Pracę akceptuję.

Pozdrawiam ciepło
Marzycielka :)

Efemeryczna Redaktor 07 06 2015 (19:21:05)
No właśnie mam problem z tym tytułem, pomyślę jeszcze. :)

Fakt, gorsety historyczne były niekiedy narzędziami tortur, aczkolwiek te współczesne, wcale nie są takie złe, gdy się je dobrze dobierze. Mówię z własnego doświadczenia, bo wbrew temu, co jest w wierszu - ja gorsetu nie poluzowałam, o nie, nie... :D

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 07 06 2015 (19:32:27)
Też ma to swój urok ;). Niby istnieją też jakieś gorsety ortopedyczne, które mają skorygować wady postawy... Cóż, wszystko z umiarem. Tytuł może przyjdzie z czasem, to akurat nie jest dużym problemem w tym przypadku.

Idan Użytkownik WPMT 05 06 2015 (08:36:30)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj.

Podjęłaś ważny temat - mentalność zamożnej części kobiet pod względem stosunku do własnego ciała właściwie nie zmieniła się od czasów gorsetów i krynolin. Zmieniły się tylko możliwości technologiczne. "Wadliwy kręgosłup opinii publicznej" wciąż postrzega kobiety jako tą część ludzkości, która ma być fizycznie piękna za wszelką cenę (chociaż to się w pewnych kręgach zmienia, całe szczęście). U Ciebie jednak nie ma za grosz optymizmu, jest mocne, a nawet gwałtowne obrazowanie - kobiety wpychają, taszczą, gmerają - dobrze dobierasz słowa do tego, co chcesz powiedzieć. Kończysz jeszcze dobitniej, pojawia się niepokojąco groteskowy, wspomniany już przeze mnie kręgosłup z nabitym na niego okiem. Okiem, które wszystko widzi, które ocenia i stanowi powód sytuacji z pierwszej strofy. (Zabieg: najpierw pokazać skutek, potem pokazać powód bardzo na plus).

Trochę nie pasuje mi tytuł, wydaje mi się zbyt patetyczny, przesadzony. Poza tym wskazuje na makabrę jako na cechę wyróżniającą współczesność, a zgodnie z moim odczytaniem wiersza i opinią, w takim na przykład XIX wieku, choć kobiety nie przechodziły operacji plastycznych, to proces nacisku społeczeństwa był ten sam. Osobiście widziałabym tu jakieś uogólnienie, no nie wiem, "makabra kobiecości"? Zbyt pretensjonalne, ale można byłoby pomyśleć nad czymś lepszym w tym kierunku.

Dobrze piszesz - zrozumiale, zwięźle, a jednak poetycko, z wyczuciem leksyki i pomysłem na efektywny podział wersów. Ode mnie piątka.

Pozdrawiam,
Idan

Efemeryczna Redaktor 05 06 2015 (08:45:58)
Oj właśnie spory problem miałam z tym tytułem, w sumie nadal mam. Znów brak tytułu też mi jakoś nie pasuje do tej pracy...
Dzięki za opinię. :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12451
Online(21): 21 gości i 0 zarejestrowanych: