warto go przeczytać
W kawałkach tłuczonego szkła zamknięte
Samotne noce i wypełnione po brzegi dni
Długie spacery po niekończących się drogach
Trwające wieczność sekundy minuty i godziny
W brzęku tłuczonego szkła bezgłośnie
Wciąż da się słyszeć wołanie za wołaniem
Zadawane w głuchą ciszę kolejne pytanie
Pośród setek kawałków rozbitego ego
ImiÄ™ szeptane krwiÄ… rÄ…k skaleczonych
O ostre krawędzie brzmieć będzie wiecznie
W nieświadomych ustach choć w zbitych kawałkach
Jest zapisane wyraźnie że nie warto
Deszcz będzie padał każdego dnia
Mgła zasnuje minutę za minutą
Niepocieszone myśli będą snuć się moknąc
Wykrzykiwać rozpaczliwie jak trudno jest zapomnieć
Pozornie otrę łzy moknąc na deszczu
Cierpliwie poukładam kawałki zwierciadła
Nie chcę ocierać łez cudzymi łzami
Ułożę nowe lustro i nową historię
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 20.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(41): 38 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, sniadaniedolozka, RattyAdalan