Arszenik jak ślina spływa
z Mleczka maku twych lepkich ust.
Komar z Krwią się Brata jak brat.
Pomimo iż wiem, Sekretnie
Podbiegam i zrywam Fiołek
wyrosły z twojego Łona.
przez Pocałunek krwioobieg
Zmienia bieg Koryta rzeki.
zatacza podwójne koło.
a Mit ciebie zbudowany
tak wytrwale, tak Wytrwale
przez przenajświętszą Kulturę,
Wydaje się Naszym mitem
i tylko wpatrujemy się
w pożywne Bilbordy nieba
nieobecni. Mimo iż
Cud Się Dzieje, neurony
świecą kiczem Pro-Neonów.
w autobusie zwyczajnością
Oddychają mali ludzie,
i tylko wyobrażając
twarz Obmytą akwarelą,
podbródek Obdarty przez mróz,
Mogę Istnieć Immanentnie.
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 23.08.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Abstrakcja, niezależność, wolność, wszystko to ugrzecznione regularną, prostą formą. Czytam Twój wiersz raz po raz i coraz bardziej się w nim zagłębiam, naprawdę ciekawie wyszedł zabieg z wtrącaniem wielkich liter bez względu na zasady, pozwala to z każdym kolejnym razem spojrzeć trochę inaczej na Twoją pracę, przez co nabiera wielowymiarowości, kolejnych den. Równie dobrym zabiegiem są bezbłędnie zastosowane przerzutnie. Odnajduję w Twoim wierszu miłość, erotykę, życie, kiedyś, dziś, naturę, człowieka, tłum, kłamstwo, prawdę. Wiersz jest zarówno uniwersalny, jak osobisty, ale na pewno jedyny w swoim rodzaju. Tytuł jest genialny, przy tym, z tego co pamiętam, bardzo w Twoim stylu. Miło znów widzieć Twoją pracę na portalu. Powrót w iście wielkim stylu, zasługuje więc na iście wielką ocenę.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(39): 37 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, sniadaniedolozka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl