Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Patrrryk.Swayze
Imię: Patryk
Skąd: Stargard Szczeciński
O sobie: Więc w każdej chwili lustro nie jest aktualne.
Napisanych prac:
- wiersze: 76
- proza: 21

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 278 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Zakochany we wdowie" 06.10.2011
"Śród-mieście" 20.08.2011
"Morze Martwe" 17.01.2012
"Czas nie odnalazł..." 28.08.2011
"Sprawiedliwość" 07.01.2012

Inne prace tego autora:
"***(coraz więcej drewna...)" 20.10.2011
"Do życia" 09.09.2011
"Godziny szczytu: miłość,..." 11.03.2012
"Ironia poezji" 29.01.2012
"Wiosna" 03.03.2012

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"Jądro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

***(Ludzie, których pułapy świata leżą)

Ludzie, których pułapy świata leżą
wyżej w hierarchii niż głęboko równik,
zaszywają cień cegłą, zapadają się w domy

jak w niedźwiedzi sen.
Wynoszą je na miasto. Następuje taniec:
karuzela adresów, wind, okien i mieszkań.

Samochody dyktują słońcu szybkość jazdy.
Kiedy czerwona ziemia między zwrotnikami,
tak swędzi, że ten temat należy odkażać.

Sprawiedliwość się budzi, gdy spostrzeże
głęboko wydrapane oczy, rzucone gdzieś dalej.
Gdy jest przy ślepocie.

Kiedy zauważa, że jest bezrobotna.



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 09.11.2011r.

1     

Ilveran 12 11 2011 (14:26:22)

Użytkownik ocenił pracę na 4


Witaj Patryku, dzień chłodny dobry.

Pozwoliłam sobie po gwiadkach wstawić pierwszy wers wiersza, nie rozumiem dlaczego tego nie zrobiłeś, a jeśli to było zamierzone, to ciekawa jestem wyjaśnienia. Jako czytelnik, widząc wiersz o tytule: ***, sięgnęłabym po niego chyba jedynie z nudów. Lubimy jak coś jest określone, a szczególnie ciekawe tytuły przyciągają nas jak miód pszczoły. Tak już jest i nic z tym nie zrobisz. Dalej, to jedynie edytowałam, to o czym wspomniałeś. Reszta jest dla mnie wielką zagadką i bałam się tego ruszać. Ale od początku.

Pierwszą strofą przyciągnałeś mnie do siebie i miało ochotę się usmiechnąć, szczególnie, gdy było się po kilku już odczytach. Właśnie tak, ten wiersz jest do wielokrotnego sięgania po niego. Duży plus za stworzenie takiego efektu. Jednak niestety, w większej mierze, czyta się tyle razy ten wiersz, bo się go ciężko odbiera, trzeba się silić i powstaje myśl(szczególnie przy końcu), czy o to chodziło autorowi, czy raczej to jest błąd.

Trzecia strofa według mnie najlepsza. Po niej czwarta pewnie też by i obok niej stała w tym wyróżnieniu, jednak tu powstaje pytanie: Czy to nie powinno wyglądać tak:

„Sprawiedliwość się zbudzi, gdy spostrzeże
głęboko wydrapane oczy, rzucone gdzieś dalej.”

A jeśli chodzi o czas teraźniejszy i ma być to „budzi”, to „spostrzeże” całkowicie tu nie pasuje, burzy koncepcję. Dalej też jedno wielkie zapytanie.

„Gdy jest przy ślepocie.

Kiedy zauważa, że jest bezrobotna.”

Gdy, kiedy, wersy rzucone swobodnie, ja się pogubiłam. Wiersz na pewno ma ogromny potencjał, ale piorun go strzelił pod koniec tworzenia, jak nic. Bo nawet jakbym miała zawężone spojrzenie, to logicznie - wiersz jest jakby niespójny. Porozrywany i tak oto nam podany na tacy. Mam mieszane uczucia. Może mnie oświecisz, a tymczasem zostaje mi akceptować utwór.


Patrrryk.Swayze 12 11 2011 (22:23:55)
Dzięki za koment - od tego zacznę. W tym wytkniętym fragmencie ze sprawiedliwością, miałem na myśli to, że ta sprawiedliwość nigdy do końca się nie obudzi - nie wiemy kiedy czynność się zakończy. Mamy więc czas CIĄGŁY. Tu chodzi o ironię. Kiedy śpimy jesteśmy jak gdyby niewidomi. Tutaj sprawiedliwość budzi się i spostrzeże a raczej nie spostrzeże, że nie została odrzucona i nigdy jej prawdziwej nie będzie. Spostrzeże, to dlatego że zauważy ciemność, odczuje, że świat nie patrzy jej wzrokiem, perspektywą. A tak w ogóle to dzięki jeszcze raz za starcie się z trudną metaforyką moich wierszy.

Pozdrawiam ciepło w te chłodne, jesienne wieczory. :)

Patrrryk.Swayze 09 11 2011 (22:20:49)

Następuje oczywiści z wielkiej. Gdzie indziej ten tekst zaistniałby w wersji bez wielkich znaków, zgodnie z wolą twórcy. Ale tutaj chcę zachowywać reguły ortograficzne. Poprawi ktoś? ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(38): 35 gości i 3 zarejestrowanych: exother, Darksio, sniadaniedolozka

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl