Pseudonim: Szary sweter
Imię: Weronika
Skąd: Łódź
O sobie: "Pisać jest trudno, ale jeszcze trudniej byłoby nie pisać." - T. Breza
Napisanych prac:
- wiersze: 25
- proza: 4

Średnia ocen: 5.7
Użytkownik uzyskał: 141 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Ciche serce" 26.09.2011
"Guziki" 28.09.2011
"Wypominki" 04.02.2012
"Nie padało" 12.02.2012
"Lot na końcu siebie" 05.03.2012

Inne prace tego autora:
"Trzydziesty dziewiąty" 09.11.2012
"Wrony" 09.06.2012
"***(ciemność gwałci mnie..." 03.02.2012
"***(noc spływa z burzą)" 23.04.2012
"Panta rhei" 26.06.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Lot na końcu siebie

biegnę goni mnie biały orzeł na sznurku ze sznurkiem nie ma różnicy - uwiązać kogoś to i uwiązać siebie mam nad nim przewagę stęchłe modliwty ciągną go do ziemi obrożę z piór zerwał i rzucił w powietrze bumerang odbił się rykoszetem uciekam kracze jak kruk nad moim jestestwem jest pusty w środku - przez czerń widać mu żebra kołuje układa się cieniem na śniegu na kształt moich powiek opada na mnie przeze mnie we mnie jestem orłem po tej stronie już nie biegnę



        Dedykacja: Nikolecie (Alabastrowej Marzycielce). Ja Ciebie też "naczy no xD". :D

Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 05.03.2012r.

1     

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 05 03 2012 (21:20:22)

Siłą rzeczy, i tak liczy się sam wiersz ;D. Uznajmy, iż tego o klimacie nie było, gdyz to nie zmienia faktu, że praca jest sama w sobie doskonała. :)

Szary sweter Użytkownik wpmt 05 03 2012 (21:23:23)
Słódź mi więcej to przytyję i jutro do szkoły będę się toczyć. xD

Marzycielka Szef wierszy, redaktor prowadzący 05 03 2012 (21:02:33)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj.

Paczam, paczam, paczam iiiii hm. Paczam. Dobra, może znormalnieję, pierwsze zdanie nie jest zbyt profesjonalne .
Od samego początku cały utwór przypadł mi do gustu, jest wyjątkowo metaforyczny, refleksyjny, ale równocześnie lekki, jak sam lot, o którym wspominasz w tytule. Środki artystyczne są fenomenalnie wplecione w utwór, więc niestety nie mam się czego przyczepić (a moze stety?).Zdecydowanie liryka bezpośrednia, wiersz wolny. Jedynie nie zgadzam się z wybranym przez Ciebie nastrojem, tekst nie jest całkiem mroczny- przenika do głębi człowieka swoim romantyzmem i delikatnoscią,nawet pewnego rodzaju kokieteryjnością. Przechodzę do interpretacji .

Oczyma wyobraźni widziałam potargany, brudny od błota podmiot liryczny. Walczy ze swoimi włąsnymi słabościami, zaskakuje wyjątkową umiejętnością empatti, odpowiedniego spojrzenia na osobę obok, o czym świadczy fragment ,,nie ma różnicy - uwiązać kogoś to i uwiązać siebie". Walka. w pewnym sensie ze samym sobą, przeszłości i teraźniejszości. Następnie wielka wichura, zamiana ról.
Ostatecznie osoba mówiąca w tym utworze dochodzi do wewnętrznej równowagi, po burzy przychodzi spokój i ukojenie.

Wiersz nasycił mnie pozytywnymi emocjami, potraktowałam go jak takie wiosenne przebudzenie, porządku z emocjami. Życzę sobie więcej takiej poezji i.. Dedykacji też :D.

,,Naczy no" Ciebie wiesz i pozdrawiam ciepło
Alabastrowa Marzycielka ;D

Szary sweter Użytkownik wpmt 05 03 2012 (21:16:33)
Winno być "negatywne", aby głębiej klimat sobie każdy odbierał według uznania, ale nawyraźniej moje wrodzone niedbalstwo sprawiło, że kliknęłam co innego. :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68308 | Użytkownicy: 12452
Online(23): 23 gości i 0 zarejestrowanych: