warto go przeczytać
Wybuduj mi wieżowiec
tuż przy ruchliwej drodze
którego szklane oczy
będą badać ruchy samochodów
manifestujących
swą samochodowość
Niech za szklanymi drzwiami
chowa się winda
jeżdżąca tylko do góry
na najwyższe piętro
(bo po co komu schody?)
na jej purpurowych ścianach
tylko jeden przycisk
i żadnych luster
chcę w każdym kącie kamerę
i abstrakcyjną ławeczkę
przy południowej ścianie
i widok na góry
i na lasy deszczowe
A kiedy wsiądę do środka
i pojadę na szczyt
chcę się modlić na grobie własnego istnienia
i mieć własną celę
o niebieskawych ścianach
przesiąkniętych dymem z papierosów
i szepcących mi historię na dobranoc
i nieszczelny kran
z którego woda kapnie raz na minutę
odezwie się do mnie
kolokwialnie
swoim zachrypniętym tenorem
Chcę mieć apteczkę
z lekarstwami na rutynę
i osobistego lekarza
rażącego indywidualnością
i znającego się na rzeczy
chcę malutki notesik
i supermarket za ścianą
Chcę być prezenterem
programu informacyjnego
mieć wybór między faktem
a fikcją
reżyserować czyjeś życie
i mieć alternatywę
na przyszłość
która już była
i na przeszłość
która dopiero się wydarzy
Ocena: 5.143
Liczba komentarzy: 10
Data dodania: 12.10.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(34): 32 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Darksio