warto go przeczytać
Cii.
Nie powiem nikomu.
Zabierz mnie tylko do tego sczerniałego świata.
Chcę poznać smak wrodzonego pesymizmu.
Mów co chcesz.
Ja nie wierzÄ™.
To niemożliwe, żeby wszyscy byli tacy sami.
Kłamiesz najgorszym z kłamstw, wiesz o tym?
* * *
Upadła w żelaznych szponach szarawego świata.
Świtem zdechła niewinnie wśród miłych uśmiechów.
Jej oczy otwarte szeroko, aby zapamiętać.
W miękkiej bluzeczce wśród namacalnych chłodów.
Przyłożyli twarz jedwabnym woalem.
Ukołysali głośną macierzyńską przyśpiewką.
Zamknęli duszę w kratkowanym ciele.
Niech wzrasta pośmiertelnie, jak zamknięty chwast.
Widziałem pośród męskich nóg jej uśmiech wyrazisty.
Mnie też zapuszkowano w pudełku po konserwie.
Z tym, że moja dusza odleciała w niebo.
A tamtą koleżankę zamknięto w ludzkim piekle.
...jako ważnego gościa, aby było ciepło
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 06.07.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(30): 28 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Mii