Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: ktosik
Napisanych prac:
- wiersze: 42

Średnia ocen: 4.4
Użytkownik uzyskał: 112 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Grób Tomka" 29.06.2009
"Nienawiści sen" 14.08.2009
"Zdążyłem" 03.07.2009
"Różaniec" 14.06.2009
"Matki, żony i kochanki" 23.06.2009

Inne prace tego autora:
"Noszony na szyi" 29.07.2009
"Odmieniec polityczny" 19.06.2009
"Przytułek radości" 13.08.2009
"Nie opuściłeś mnie" 14.07.2009
"Różaniec" 14.06.2009

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"Jądro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Łąka

Lubiłaś jak Cię pieszczę
bosymi stopami rozchylając trawę.

Jak zbieram polne kwiaty,
będące ciężarem, na twoim
zielonym ciele.

Jak przelewam strumienie
rosy do bukłaka, byś nie była
spocona poranną aurą.

Moja naturalna przyjaciółko,
przyrodnicza pocieszycielko,
bieszczadzka pani zieleni.

Dziś serce rozrywa ognista kula,
widząc suche badyle,
pogrążone w czerni.

To żałoba tej bieszczadzkiej łąki,
która oczekuje zmartwychwstania.

Wypuszczam z ręki motyle zieleni.
Szczęść Boże łąko - życzę Ci szczęść!



Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 06.08.2009r.

1     

aubrey 07 08 2009 (13:46:49)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Wiersz chwalący przyrodę, a dokładnie łąkę. Powiem Ci szczerze, że jak przeczytałem początek, to coś we mnie drgnęło. Nie umiem powiedzieć, co mi się spodobało, bo podobało mi się wszystko. Wiersz podzieliłeś na dwie części. Najpierw opisywałeś piękno i do "bieszczadzka pani zieleni" było po prostu magicznie, później opisując, jak to określiłeś "suche badyle" spuściłeś nieco z poziomu, przez co zawiodłem się. Końcówka wyszła Ci interesująca, tym się tak naprawdę uratowałeś. Jak tak przyglądam się Twoim wierszu, to czasami nasuwa mi się pytanie, czy potrafisz poprawnie stosować znaki interpunkcyjne, a dokładnie przecinki. "...będące ciężarem, na twoim zielonym ciele." - w tym miejscu przecinek w ogóle nie jest potrzebny, zbędny dodatek, który naprawdę irytuje czytelnika. Jeśli miałbyś używać w ten sposób przecinków, to bezpieczniej będzie dla Ciebie, gdy odpuścisz sobie w wierszach interpunkcję, ale tak całkowicie. Kurcze, mam problem, jak Cię ocenić. Bo pierwsza część tekstu jest bardzo dobra, druga zwykła. Sądzę, że trzy z plusem będzie odpowiednie. Jednak nie, ta ocena byłaby nie w porządku. Cztery.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(27): 25 gości i 2 zarejestrowanych: exother, Mii

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl