Pseudonim: jazzu
Imię: Dawid
Skąd: Poznań
O sobie: Nie ufaj mi, nie znam(y) się.
Napisanych prac:
- wiersze: 340
- proza: 11
- publicystyka: 17

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: 1182 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Podróż z Hermesem" 23.04.2009
"Nie sypiaj z byle kim" 28.04.2009
"Z życiem trzeba się..." 09.05.2009
"Boskie dzieciństwo" 21.05.2009
"Curriculum Vitae" 05.06.2009

Inne prace tego autora:
"Proponowali mi, że jutro..." 30.07.2009
"Niepodzielny" 21.03.2011
"Pionek na uboczu" 06.11.2009
"Siedem kręgów ziemskich -..." 30.12.2010
"A we wnętrzu jej powietrze" 13.08.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Kto od kogo ściągał?

Kartkówka z wiedzy o życiu wykazała, że nie tylko rodzaj Homo ma uczucia. Żaden z chłopców nie wiedział, że jak dany dziewczynie prezent się nie spodoba, to trzeba uciekać. A wystarczy spojrzeć na pająka, jak sprytnie próbuje zyskać w wielu oczach zwabionej samicy. Zapytany przechodzeń twierdził, że zwierzęta nie odczuwają emocji. Człowiek spędza w żałobie kilka dni, czasami zdarza się, że tkwi w niej przez resztę życia. Ale to rzadkie. Słonie mają więcej empatii do zmarłego, nawet jeśli go nie znały, przystaną i pożegnają się w sposób bardziej czuły, niż znicz na granitowej płycie. Od tej niezwykłej lekcji nie traktują zezwierzęcenia jako obrazy, gdyż cywilizowany zdaje się być gorszy.



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 14.12.2013r.

1     

villemo Redaktor 18 12 2013 (08:33:31)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj Dawidzie.

Podchodzę do Twojego wiersza kolejny raz i kolejny raz nie umiem go zaakceptować. Nie zrozum mnie źle, zasadniczo to dobry wiersz. Prosty, ale niesie ze sobą uniwersalne przesłanie. Nie budujesz skomplikowanych metafor, bo to, o czym piszesz, lepiej wypada bez zbędnych ozdobników - i fajnie, że jesteś tego świadom. Bardzo cenię prostotę w poezji, a u Ciebie jest ona na najwyższym poziomie. I ogólnie rzecz biorąc, powiedzieć muszę, że to bardzo dobry wiersz.
Jedynie nie podoba mi się to, c o piszesz. Nigdy nie lubiłam takiego generalizowania i wrzucania wszystkich do jednego wora. A Ty właśnie to robisz. Rozumiem (przypuszczam?), że to tylko na potrzeby wiersza, w którym zwracasz uwagę na - bądź co bądź -ogólnoludzki problem, że inaczej się nie dało. Mało tego, że rozumiem, to jeszcze na jakiejś płaszczyźnie przyznaję Ci rację. A mimo to, czytając Twój tekst czułam taki wewnętrzny sprzeciw wobec tego, co piszesz. A może wobec tego, że stwierdziwszy pewne fakty, na tym poprzestałeś. I nie wiem, czy to potraktowanie baardzo złożonego tematu po macoszemu, czy próba zmuszenia czytelnika do własnych poszukiwań, do zadawania pytań. Ja bym kilka zadała. Chyba najbardziej zaskoczyło mnie stwierdzenie, że "człowiek spędza w żałobie kilka dni". Na jakiej podstawie taki wniosek?
Ale to takie moje osobiste dywagacje, nie wpływają na ocenę. Właściwie chyba osiągnąłeś efekt - zmusiłeś mmie, jako czytelnika, do polemiki ze swoją pracą. Do kopania w niej. To dobrze.
Akceptuję i pozdrawiam.

jazzu Użytkownik WPMT 18 12 2013 (11:24:53)
Pamiętaj, że po ty, stwierdzeniu, pada kolejne, że czasami żałoba trwa całe życie. Czyli dziele ludzi, na tych mniej lub bardziej emocjonalnych, obserwacje słoni można odnieść tylko do niektórych kultur, choć nie w pełni (np. Ameryka Łacińska). A jeżeli czytelnik sam zaczyna się zastanawiać, jak wygląda jego podejście do tematu, to bardzo dobrze:) myślę, że przy kolejnym wierszu będziesz podobnie się zastanawiać:)

villemo Redaktor 18 12 2013 (12:19:34)
No tak, ale zaraz po tym dodajesz "ale to rzadkie". Pokazujesz dwie przeciwności ze wskazaniem, że ta pierwsza jest zdecydowanie bardziej powszechna i to źle świadczy o nas, jako istotach zdolnych do odczuwania emocji. Pytanie - ile jest w tym prawdy, i w jednym i w drugim.
Niemniej, Twój wiersz skłania do refleksji, co jak najlepiej o nim świadczy.

Ilveran Redaktor 17 12 2013 (10:10:58)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Bardzo chwytliwy tytuł. Dziwny. Prosty. I chyba ta prostota jego, pospolitość przyciągnie czytelników. Klikną sobie wiersz, a tam...

Cześć Dżaz (zapomniałabym)

... a tam treść tak dobra, że aż się przystaje i chce zostać chwilkę dłużej. I to jeszcze o przyrodzie! Rozumiem, że teraz każdy kolejny taki będzie? Jak ma być taki jak ten, to ja poproszę. Szczerze, kiedy zaczęłam czytać, ta "kartkówka" zbiła mnie z tropu. Bardzo codzienna, dosłowna. Jednak dalej, tak poprowadziłeś tekst, że człowiek zachodzi w łeb: jak z koszmarnego słowa "kartkówka" można tworzyć takie treści, znaczenia. To "wykazała" brzmi tak poważnie, jak na jakimś wykładzie i człowiek milknie zapatrzony w treść. Piszesz o sprawach codziennych, porównujesz je ze sprawami zwierząt i człowiek uśmiecha się przy wersie w wielu oczach zwabionej samicy Ok. I wtedy kiedy już mam ten uśmiech dochodzę do strofy czwartej. Bardziej czuły niż znicz na granitowej płycie... ten fragment akurat przeszywa mnie, zostaje gdzieś głębiej. Poprzez ten wiersz nie tylko ukazujesz pewne emocje, porównujesz, ale też uczysz. W człowieku zawsze coś z tego zostaje. Zakończenie świetnie puentuje, daje do myślenia.

Musze też powiedzieć o formie - już Ci kiedyś miałam pisać - niesamowite jest to, jak się nią bawisz. Za każdym razem jest odmienna, dostosowana do treści. Tutaj podoba mi się jak manewrujesz przerzutnią, podział strof, wszystkie te środki, prowadzące do ostatecznego stwierdzenia. Cóż. Brawo.

Na pewno dodam wiersz do ulubionych, chyba jako pierwszy w tym temacie, jak i ocena również będzie taka... dziewicza ;p

Macham łapką!

jazzu Użytkownik WPMT 17 12 2013 (10:37:35)
Mam nadzieję, że ktoś kiedyś uzna, że moje wiersze uczą:) teraz będę pisać wiersze biologiczne, będę starał się pokazać przykłady z natury zachowań, które możemy obserwować u ludzi lub są one bardzo zmodyfikowane, choć w niektórych kulturach jeszcze istnieją, np. w Ameryce Łacińskiej - pielęgnowanie grobu i kości zmarłego:) A pająk o którym mówię to Darownik przedziwny, ma bardzo ciekawe zaloty:)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(41): 41 gości i 0 zarejestrowanych: