Tam Gdzie Księżyc,
tam ja podążam.
Samotnie...
W krainie Rozpaczy,
się zagłębiam.
Płacze...
Księżyc mi przewodnikiem,
w samotności drodze.
Prowadzi...
Choć samotności ból,
rany zadaje.
Serce...
Kraino rozpaczy,
ratunku jedyny,
Samotności...
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 25.02.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
A ja takie cztery bo mimo wszystko mnie urzeka
Użytkownik ocenił pracę na 3
Staraj się nie rzucać na końcu pojedynczymi słowami na końcu każdej strofy- Jednak jesteś zbyt oszczędny w słowach. Budowa jak najbardziej poprawna- może tylko wielokropek jest zbędny. Wiem, że chciałeś uzyskać zamyślenie, ale gdyby go nie było, to samo pojedyncze słowo, już było by oznaką że jest to punkt ciężkości całej strofy. Wystawiam takie zwykłe 3.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(31): 28 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Zygmunt Krasiak, Pawlak
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl