Zaloguj się lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: jazzu
Imię: Dawid
Skąd: Poznań
O sobie: Niewiele mówię o sobie na głos, niech przemówią za mnie moje wiersze, lepiej umieją się wysłowić:)
Napisanych prac:
- wiersze: 312
- recenzje: 8
- artykuły: 8
- proza: 11

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 968 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Histologia osobowości" 24.04.2012
"Zimowy symbol ciepła" 12.02.2012
"Siłowe rozwiązanie" 03.02.2012
"Pogranicznik" 29.12.2011
"Na torach rozwodu" 23.11.2011

Inne prace tego autora:
"Czarno-białe chwile" 27.09.2010
"Dom bez ogniska" 22.11.2010
"Tempus fugit" 21.04.2011
"Telefon po zmiany" 05.05.2009
"Gromkie sny" 19.05.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"Jądro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

Konglomerat osobowościowy

skompletowany z kilkunastu osób
staram się dowieść że nie jestem
tylko częścią czyjeś filozofii

odprowadzony do drzwi cień
mówi mi że się zwalnia z odpowiedzialności

tak pozostawiony
prowadzę monolog z Nocą
próbując wytłumaczyć istotę przemijania

zabroniła mi wspominać o bólu
jest on tylko anomalią
w prostej linii do skrzydeł

czekam na godzinę duchów
by z krzyżem i kropidłem
zacząć egzorcyzmy nad miłością

oskarżony o bluźnierstwo
wobec bardziej równych
zaczynam popadać w konglomerat
nie dając się przypisać żadnym
jednostkom taksonomicznym



Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 29.11.2009r.

1     

ciekły azot 29 12 2009 (18:43:35)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Piękne. Bez przesadzania, nudy, badziewnych wstawek. Wiesz, o czym chcesz pisać. Szósteczka za nietuzinkowość!

ciuciu14 29 11 2009 (20:49:01)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Łał...łał i jeszcze raz łał.Nie mogę się napatrzeć na ten wiersz.Jest jak narkotyk który coraz bardziej upaja. Mocne 6 nawet z plusem ;D

cudzy 29 11 2009 (11:42:38)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Nie mogę wyjść z zachwytu ! Chciałbym zacząć od tego, że wiersz ma w sobie magię ! - Ja na wpmt nie czytałem chyba wiersza, który by mnie tak zauroczył. Powiem więcej, ja po prostu zakochałem się w nim. Jest fenomenalny, bez żadnej skazy (przynajmniej ja się nie mogę jej doszukać). Jestem na prawdę pod wielkim wrażeniem. Serce mi wali i mój mózg krzyczy: "JESZCZE, JESZCZE - jeszcze raz przeczytaj ten wiersz", ale czuję się w pełni nasycony. Wydaje mi się, że jest to spowodowane tym, że praca jest na prawdę na bardzo wysokim poziomie. Mam nadzieję, ze kiedyś będę miał okazję przeczytać ją w Twoim tomiku i powiedzieć - to ja mu komentowałem tą pracę na wpmt ! :)) Teraz trochę ochłonąłem. Więc zacznę trochę bardziej "jałowo". W Twoim wierszu występuje magia, jakiej dotąd nie spotkałem. Pierwsza zwrotka to przestawienie filozofii w filozoficzny sposób. Mówi ona, że każdy nasz czyn jest podciągnięty pod jakąś filozofię, że nikt z nasz(ludzi) nie jest indywidualny, tylko czemuś przypisany. Drugą zwrotkę odbieram trochę w dziwny sposób: Otóż, "wierszowy" cień, według mnie jest po prostu śmiercią, która nie ma już siły walczyć z podmiotem lirycznym - bo ciągle z nią wygrywa. Trzecia, kolejna zwrotka mówi o ludzkim przemijaniu. Sądzę, że łacińskie motto : "vanitas vanitatum et omnia vanitas" - świetnie zostało przeze mnie odnalezione w tej zwrotce. Marność nad marnościami i wszystko marność. Czyli, wszystko co ziemskie jest tak na prawdę niczym, że życie jest niczym. No brawo (chodź zaczynam już nadinterpretację). Podmiot liryczny opisuje, swoją rozmowę, z głęboką nocą - rozmyśla nad sensem życia. I tutaj zaczyna się lekki wydźwięk miłosny. Czy podmiot liryczny właśnie stracił ukochaną osobą? - myślę, ze tak. Kobieta, którą właśnie stracił podmiot liryczny nie pozwalała mu cierpieć. Tłumaczy mu, że ból to tylko ludzki wymysł, anomalia - tak na prawdę nie istniejąca. No i ten fragment to na prawdę najlepsza cząstka Twojej pracy. "Egzorcyzm nad miłością" -to ma w sobie taką magię, że nie wiem sam co o tym myśleć. Tutaj nie będę interpretował, ponieważ czytelnik też musi coś zrobić, a sądzę, że jest to na prawdę idealny fragment, który skłania do refleksji i przemyśleń. Końcówka jest najlepsza. Tutaj nie piszę interpretacji. Ciekawi mnie co inni o tym sądzą, dla mnie jest to po prostu fenomen, jakich mało. Sześć - zasłużyłeś. ;) Przepraszam, że mój komentarz jest taki chaotyczny, ale na prawdę tyle emocji, które w idealny i tak cholernie wyważony pokazałeś. Sam mam mętlik w głowie, po prostu fenomen !;)) Pozdrawiam.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(30): 28 gości i 2 zarejestrowanych: exother, Salem_de_Lincourt

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl