warto go przeczytać
Pseudonim: takalama
kolejny raz uciekł mi pociąg
z celem w Nibylandii
codziennie poszarpane życie
upycham w walizki
jeszcze bardziej używając jego biedy
i przychodzę coraz wcześniej
na peron
naiwny ze mnie człowiek
bo nadal wierzÄ™
że tutaj wyprostują się krawędzie
mojej przyziemnej ścieżki
chyba jednak zbyt mnie kochasz
raz zaprzyjaźniłam się z motylami
i nawet latałam z nimi
tracąc wysokość nie czując posadzki
i ucisku sumienia
spadłam jednak na grzbiet słonia
wyścielonego poduszką
nici z Nibylandii
lecz skąd na słoniu poduszka
pociąg sobie zwiał
znów subtelnie wykiwana
siedziałam po środku
wielkiego wysypiska życia
chyba mam tu zostać
może z czasem
już mnie nie ujrzysz na tej
oszklonej podłodze dworca
sam przecież
dobrze będziesz wiedział
kiedy kupić mi bilet
i przetransportować spokojnie
do lepszego czasu
Ocena: 0
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 05.06.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(29): 26 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Salem_de_Lincourt, sniadaniedolozka