Pseudonim: Zoso
Imię: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 77

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 199 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Insomnia" 09.01.2011
"Moulin Matilda" 11.01.2011
"Notting Angel" 14.01.2011
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Inne prace tego autora:
"Rozstania" 07.01.2011
"Za-picie" 19.08.2011
"Materace Powiek" 01.03.2011
"Po czasie" 22.07.2012
"Próg" 20.05.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk
"Nic mi po tym" - Zuzan.

Kolumbowie dwudziestego pierwszego

walczymy wersem wypalającym znamię na zaćpanych plecach fałszywości żarzącym pyłem wyobraźni zasypujemy schematowe połoniny płomień w oczach budzi młode duchy bagnetem słowa przechylamy szalę podziemne zwycięstwo nadejdzie z ostatnią kroplą atramentu prawdy rozrywając plastikowe barykady przekazujemy ulotną wolność dryfujemy nektarem gęstych uniesień pośrodku ery czekolady w proszku sterując okrętami stłumionych emocji zatrzymujemy depresyjne powiewy jesteśmy szalonymi dezerterami elektronicznych dni



        Dedykacja: trawie głaszczącej wilgotne uda

Płeć: mężczyzna
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2    
Data dodania: 05.03.2011r.

1     

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 05 03 2011 (23:04:58)

Sorki za ewentualne błędy.

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 05 03 2011 (23:04:38)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wiersz należy do trudnych, interpretacja wymaga myślenia.
Spodobał mi się tytuł: odkrywcy dzisiejszych czasów. Obietnica wspaniałej uczty.

Ziarno do ziarna.

'walczymy wersem wypalającym znamię
na zaćpanych plecach fałszywości' - ok. Klimat określiłeś jako pozytywny, ustaliłam, że Kolumbowie to odkrywcy, tematyka: o ludziach. Wyrażenie 'walczymy wersem' prowadzi do przekonania, że my to poeci. Poeci walczą, poeci są tym odkrywcami dzisiejszych czasów. Poeci walczą z zakorzenioną fałszywością, tak? Tym, co jest charakterystyczne w naszych czasach. To znamię - wers je wypala. Znamię to pozostałość po czymś, poezja charakteryzuje się szczerością, więc ów znamię to pozostałość po czymś złym..
<Uprzedzam, że wszystko się będzie zmieniać - moje zdanie itd. - z każdym wersem, każdym wyrazem>

'żarzącym pyłem wyobraźni
zasypujemy schematowe połoniny' - 'Połonina jest wyrazem, (..) który oznacza miejsce płone – puste, nieużyteczne' (z Wikipedii). Wyobraźnia to coś, czym charakteryzuje się każdy pisarz. Wyobraźnia ma wielką moc, to w niej powstają marzenia, z nich plany, plany pomagają nam ruszyć się i coś zrobić, zmienić.
Wyobraźnią zwalczamy pustkę, wersem walczymy ze złem dzisiejszych czasów.. W wyobraźni powstają pierwsze wersje prac poetów, prace te mogą uczyć.

'płomień w oczach budzi młode duchy
bagnetem słowa przechylamy szalę
podziemne zwycięstwo nadejdzie
z ostatnią kroplą atramentu prawdy' - płomień w oczach to może być zapał. Zapał ogarnia młodych ludzi, młodych poetów. Słowo porównane <xd> do bagnetu - słowo to broń. Używamy go i przechylamy szalę zwycięstwa na naszą stronę. Podziemne, czyli ukryte? Niespodziewane.

'rozrywając plastikowe barykady
przekazujemy ulotną wolność
dryfujemy nektarem gęstych uniesień
pośrodku ery czekolady w proszku' - plastikowe barykady - kojarzy mi się z pustymi, plastikowymi ludźmi. To moje skojarzenia.. Przekazujemy wolność - prawdę, która otwiera oczy. Wiedza to wolność. Wiedza zmienia człowieka. Wolność jest ulotna..

'sterując okrętami stłumionych emocji
zatrzymujemy depresyjne powiewy
jesteśmy szalonymi dezerterami
elektronicznych dni' - Tłumimy emocje, my, którzy widzimy, co się naprawdę dzieje ze światem. Nie damy się zmienić. Nie damy się wam, sztucznym, zaprogramowanym. Uciekniemy przed tym.


Nie zmieniam interpretacji. Podsumowanie? Napisałeś głęboki wiersz, nadając mu pozytywny posmak. Przeniosłeś między wersami nadzieję.
Ludzie dzisiaj są puści, sztuczni, zaprogramowani, robią wszystko dla kasy i sławy. Rola poetów zawsze była specyficzna w społeczeństwie. Byli brutalnie szczerzy, za pokręconymi wersami nieśli w świat prawdę, która bolała. Ty tutaj krzyczysz: nie poddamy się! Każdym wierszem, a więc każdą częścią nas samych, krytykujemy was, zwyciężamy was. Zmieniamy świat? My pozostaniemy sobą.

Mogę się rozwodzić i rozwodzić, ale jeśli ktoś śledził mój punkt widzenia, to wie, co myślę.

Cudowna, mądra praca. Napisałeś to trudnym językiem, posiałeś mnóstwo symboli, zaszyfrowałeś niesamowity przekaz, złote myśli otoczone płaszczem tych pozytywnych uczuć. Poruszyłeś temat, który wielu wprowadził w depresję. Świat gnije, ludzie wokół są.. puści..

Nie żałuję, że to przeczytałam i na bank zapamiętam wiersz. Odzwyczaiłam się jakimś cudem od braku interpunkcji i zaczynania wersów z małej litery, no cóż. Ale nie mam się do czego przyczepić.

Świetnie kończysz. Nie wiem, co postawić; to chyba będzie sześć. Pierwsze od dawna.

Choć, jak to było? Trochę nie mój klimat. Ale lubię takie przesłania. I fajnie się odkrywało, o co w tym chodzi. Po nici do kłębka.



Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9700 | Proza: 2330 | Publicystyka: 723 | Komentarze: 68312 | Użytkownicy: 12452
Online(26): 26 gości i 0 zarejestrowanych: