Pseudonim: atamataj
Imię: Tadziu
Skąd: Szczecin
Napisanych prac:
- wiersze: 4

Średnia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 19 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Kataklizm głowy" 07.11.2011
"Ćma" 13.10.2012
"*** (szepczę palcami twej..." 02.04.2013
"Kółko i krzyżyk" 22.04.2013

Inne prace tego autora:
"Kółko i krzyżyk" 22.04.2013
"Kataklizm głowy" 07.11.2011
"Ćma" 13.10.2012
"*** (szepczę palcami twej..." 02.04.2013


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Kółko i krzyżyk

Wczoraj bolała mnie noga. Struktura bólu jest zbita gwoźdźmi, czy może raczej tą częścią metalu, która wyznacza ich koniec. Wiązanie elektronowe sprowadzone do jednego atomu przenikania. A co, jeśli noga jest tylko marionetką na nerwach, pociągniesz? Noga ciągnie się lalkami Barbie po horyzont zdarzeń i bierze udział w zdarzeniu, o którym nic nie wiem. Metale i plastiki pełzają. W kółko.



Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 13    
Data dodania: 22.04.2013r.

1     

subtelny demon Użytkownik WPMT 24 04 2013 (13:24:06)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Tadziu, można tak?, nie rozumiem świętego oburzenia o Barbie, tak po pierwsze, może dlatego, że sama ją upchnęłam do jednego wiersza (piątka!), a może dlatego, że bez niej wiersz straciłby wiele na przejrzystości i nowatorstwie. Bo, gdyby ją tak zlikwidować, pozbyć się jej z wiersza, to jak się ma plastik do lalek? Jak ludzie reagują na słowo "lalka"? Pozytywnie! No, może trochę mniej w tym kontekście, niemniej raczej pierwszą myślą jest kukiełka, marionetka (nigdy nie byłam dobra z teatrologii, więc nie besztać za żonglerkę pojęciami), coś, czym można sterować, a nie co DAJE się sterować. To jest TO słowo w TYM miejscu. I co z tego, że kiczowate, popowe, prowokujące odpychające skojarzenia, jeśli idealnie wstrzela się w punkt? Więcej luzu.

Nie odpychają mnie również powtórzenia - poprawnie użyte i z pożytkiem dla pracy. Nota bene pełnią ciekawą rolę wzmacniacza, swoistego hiperśrodka, który nadaje głębi i mocy słowom, które niesie utwór.

Wiersz bardzo dopracowany, pod względem treściowym (przesłania), jak i pod kątem języka. Naprawdę modelowy przykład wiersza pod kątem doboru słownictwa. Nie nudzisz, nie razisz, nie jesteś pretensjonalny, a precyzyjny, bystry i interesujący. Słówkiem, które mnie najbardziej dotknęło (dosłownie i w pozytywnym tego słowa znaczeniu) to "przenikania", które jest rozbrająco perfekcyjnym zwieńczeniem nawiązania do gwoździa z początku strofy. Genialne.

Chciałam przyczepić się do formy, a jak się czepiać to i umieć naprawić (no chyba że bawimy się w krytykantów, to wtedy nie trzeba, wręcz nie wolno ;), ale wiesz, co? Wycofuję się. Jest w porządku. Momentami zgrzytają mi jakieś przenośnie, jakiś ich brak, ale później myślę, jaką irytującą formę musiałby przybrać wiersz, gdyby to wszystko zrobić "po mojemu" i myślę "no way!".

W temacie budowy - podoba mi się struktura wiersza, jego podział na dwie części, w której pierwsza jest mocno nacechowana "odczuwalnie" (to z pewnością zostało jakoś fachowo nazwane, ale musisz mi wybaczyć moje niedouczenie), nastawiona na swego rodzaju synestezję, gdy czytając, odczuwasz fizycznie wiersz (a propos przenikania). Z kolei druga jest właściwą "historią", niemniej pozbawiona rozbudowanego opisu bólu z pierwszej byłaby mocno nadgryziona. Słowem, bardzo dobre rozplanowanie.

Dobry tytuł. Świetne nawiązanie do puenty, ponadto znowu (najpierw napisałam PS, dlatego znowu ) w dziecięcość, tę jasną i radosną, wlewasz ogromny przekaz i wychodzi Ci to wyśmienicie, sprawnie, bez banału, naturalnie, cierpko, ale nie ZA cierpko.

Na koniec pytanie, dlaczego tylko 4 wiersze?
6.

PS Lubię "w kółko". Przypomina mi dzieciństwo, jest ciepłe w odbiorze, beztroskie, a jednocześnie bezpośrednio wizualizuje się w głowie czytelnika obraz okręgu, monotonni bezsensu, Syzyfa etc., nie tracąc przy tym na swej lekkości. Zderzenie dwóch biegunów w jednym małym sformułowaniu. Lubię.



atamataj Użytkownik wpmt 24 04 2013 (14:12:22)
Czy można 'Tadziu'? Pewnie!

Autentycznie się wzruszyłem :)

villemo Redaktor 24 04 2013 (08:27:02)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Witaj.

Twoja praca prezentuje się dosyć świeżo i oryginalnie. Na plus poprawna budowa i ciekawe porównania (choć lalka Barbie również i mnie trochę razi). Widać wyraźnie, że koncepcja tekstu jest przemyślana. Wykonanie jednak chwilami pozostawia trochę do życzenia.
Druga strofa- w porównaniu do pierwszej- wydaje się być nieco niedopracowana.

"(...) pociągniesz? Noga ciągnie się"

"(...) po horyzont zdarzeń i bierze udział w zdarzeniu"

- powtórzenie słów o tym samym znaczeniu w jednym zdaniu nie wygląda dobrze. Psuje mi nieco obraz całości.
Całość jednak wypada ciekawie, mocne zakończenie. Ogólnie praca- oprócz wymienionych fragmentów- jest naprawdę dobra, a co jeszcze ważniejsze- przykuwa uwagę.
Ode mnie 4.
Pozdrawiam.

atamataj Użytkownik wpmt 24 04 2013 (10:08:41)
Dzięki za komentarz.

Chciałbym jednak zauważyć, że powtórzenie to zabieg stylistyczny, chociażby wprowadzający rytm. To nie jest wypracowanie na polski. Poza tym jak bardzo musiałbym być nieświadomy, żeby powielenie wyrazu było dziełem przypadku. Nie może tu być mowy o niedopracowaniu, bynajmniej, zastosowanie takiej figury jest celowe. Szczególnie w perspektywie zastosowanej przerzutni.

Co innego, że tak na prawdę nie powtarzam tych samych wyrazów, które inaczej jak twierdzisz, mają różne znaczenia. Oczywiście różnica jest subtelna, ale diabeł tkwi w szczegółach.

Tym bardziej nie pojmuję stwierdzenia, że zakończenie jest mocne. Albo wynika to z braku zrozumienia znaczenia użytych przez mnie słów, albo z powierzchownego ich odczytania. Puenta jak delikatna, jak nutella na języku, może tylko nie smakuje tak dobrze. Chyba, że z tego smaku bierze się jej moc ;)

No i na koniec ta nieszczęsna Barbie, która także i Delien zraziła do siebie. No cóż, Barbie to nie tylko lalka, pewnie dlatego też pisane dużą literą.

Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów literackich.

villemo Redaktor 24 04 2013 (10:20:36)
Domyśliłam się, że to nie nieuwaga pozwoliła, żeby te słowa znalazły się obok siebie. Praca wydaje się przemyślana, więc wykluczam wypadki jako takie. Słowa jednak brzmią podobnie i generalnie są bliskoznaczne. Nieco zakłoca to odbiór wiersza. Być może tylko mi. Puenta natomiast- ciekawe podsumowanie, skłania do refleksji, zastanowienia się- jest więc mocna. Hm, może dobitna brzmi lepiej?

Delien Użytkownik wpmt 24 04 2013 (10:22:43)
Ja doskonale wiem, że Barbie to nie tylko lalka, można tak nazwać każdą kobietę, która swoim wyglądem wzbudza zainteresowanie. Dlatego "lalka" też było użyte w dwuznacznym tego słowa znaczeniu ;]
Pozdrawiam

atamataj Użytkownik wpmt 24 04 2013 (10:39:17)
Dobitna puenta brzmi tak samo jak fakty autentyczne. Taka już natura puenty :D

Barbie to też postać historyczna i do tego mężczyzna.

villemo Redaktor 24 04 2013 (10:46:28)
Och wierz mi, nie masz racji. Różnie z tym bywa, aczkolwiek teoretycznie można tak powiedzieć. To odnośnie puenty, rzecz jasna.

atamataj Użytkownik wpmt 24 04 2013 (10:59:16)
Teoretycznie? Rozumiem, że różne bywają puenty, lepsze, gorsze, a i często zdarzają się puenty, które nie są w ogóle puentami. Ale mówienie, że nie mam racji wskazując słownikowy związek tych dwóch słów zestawionych ze sobą to nic innego jak demagogia.

villemo Redaktor 24 04 2013 (11:11:47)
TEORETYCZNIE masz rację, w praktyce różnie bywa. Nie odmawiam Ci racji jako takiej, mówię jedynie jak bywa. Nie wątpię, że wiesz, że teorie sobie, a życie sobie. I na tą drugą rzecz tu wskazuję, nie na słownikowe znaczenie. Czy teraz wyraziłam się wystarczająco jasno?

atamataj Użytkownik wpmt 24 04 2013 (11:17:57)
Wyraziłaś się dostatecznie jasno już za pierwszym razem. Jesteś jednak prawdziwym rycerzem Cervantesa, a Twoją lancą demagogia. Jakże zła to broń, niszczycielska i niewłaściwa.

villemo Redaktor 24 04 2013 (11:58:31)
Demagogia, hm. Niechże i tak będzie ;)

Delien Użytkownik wpmt 23 04 2013 (20:39:54)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj. Praca interesująco napisana, pojawiają się małe niedociągnięcia.
W kółko.
wokół, w koło, ale w kółko? Dość dziwne zbicie wyrazów.

Barbie
no i ta lalka barbie, dość infantylnie

Poza dwoma jedynie elementami, bardzo maleńkimi, świetna praca- dobitna, ale gatunek też bym zmieniła osobiście.
Refleksyjnie, niby bajecznie, dziecinie, al z drugiej strony dobra dygresja i doskonale mocna puenta.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(54): 54 gości i 0 zarejestrowanych: