Pseudonim: cudzy
Imię: Robert
Skąd: Konin
O sobie: Jestem cudzy czyściciel. Chłam podobny do wymiocin.
Napisanych prac:
- wiersze: 118
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 562 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Odbicie lustrzanej" 04.02.2011
"Zapaść - nowy koniec" 09.08.2013
"Usychanie" 27.10.2013
"Usychanie (faza pierwsza)" 09.11.2013
"Amorfia" 06.03.2014

Inne prace tego autora:
"Mentalność atramentowej" 09.12.2009
"Dzwonnica" 30.03.2009
"Gilotyna" 15.10.2009
"O Bogu inaczej" 20.04.2013
"Wyprawa do wnętrza 3" 02.08.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Kiedy noc wchodzi w dobę i zielenieje

spacerujemy nago po śniegu dawno temu postawił swoją formę w oknie i zawisł w nim jak ciuchociało na manekinie ożył patrzył na światła i światłość nigdy nie umiał ich odróżnić dość często zamykał się w pamięci zakleszczał się kiedy noc przybiera formę światłości on kryje się znowu udając ciałociuch na manekinie



Płeć: nieznana
Ocena: 5.25
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 11.03.2013r.

1     

Delien Użytkownik wpmt 10 04 2013 (21:33:54)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Spójrz, bardzo dobry utwór. Naturalna gra słów, żonglerka porównaniami i cudowny twór neologiczny:
jak ciuchociało na manekinie
autorze, ukłon za przepiękną grę prostymi słowami. Utworzyłeś świetny nastrój, dałeś czytelnikowi refleksję.
Bardzo zgrabnie przechodzisz do kolejnych wersów, nie sypiąc kolokwializmami.
Uważam tę pracę za jedną z najlepszych, jakie ostatnio czytałam.
Cudowny nastrojowy klimat smutku i izolacji.

subtelny demon Użytkownik WPMT 13 03 2013 (22:32:14)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Przede wszystkim ogromny ukłon w stronę warsztatu (nie sądziałam, że doczekam tego dnia!). Wiersz jest przemyślany, nieprzeładowany, liryczny, refleksyjny. Rozbrajasz doborem słów. Wers z formą miażdży. Ciałociuch na manekinie, światło a światłość, klamrowa puenta. Neutralność klimatu, którą chyba po raz pierwszy doceniam, miast krytykować. Tak. Spokój w wierszu, pozór a-emocji tylko uwidacznia to, co ukryte, co pod spodem.
Jedyne, czego nie rozumiem, to obecności pierwszego wersu. Może choć jakaś gwiazdka?
Solidna 4.

villemo Redaktor 13 03 2013 (10:39:20)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Witaj.

Zaciekawił mnie tytuł tej pracy. Jest bardzo... intrygujący. Utwór natomiast... Hm. Jest doskonale zbudowany, przemyślany i dopieszczony. Forma jest idealna i nie sposób się jej czepić. Treść również na bardzo wysokim poziomie, tak jak przedmówczyni zauważyła- bawisz się słowem i doskonale Ci towychodzi. Nic w tym wierszu nie jest przypadkowe, widać dbałość o szczegóły. Niewątpliwie jest to małe dzieło sztuki. Ale.
Ale brakuje mi w tym utworze głębi. To znaczy, ona jest- wypracowałeś ją doskonale. I to jest właśnie bolączka pracy- głębia jest wypracowana i sztuczna. Ta magia, o której przedmówczyni wspominała również tu jest, tak samo nieprawdziwa. Czytając, czuję się, jakbym oglądała przedstawienie. Niby zachwyca, ale w gruncie rzeczy wiem, że to tylko pokaz, nie rzeczywistość. O, sparafrazuję jednego z moich ulubionych pisarzy- twoja praca jest jak "orgazm bez rytualnych ruchów".
Ten wiersz jest idealny- ale nieszczery. Chylę głowę nad Twoim talentem, ale nie przekonuje mnie ta praca. Ode mnie masz 5, bo w końcu liczą się zdolności, a tych, jak widzę, Ci nie brak, ale dla mnie ten wiersz nie ma duszy.

Ancilla Użytkownik wpmt 12 03 2013 (00:00:46)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witam autorze. Chciałabym na początku złożyć maleńską refleksję i pokłonić się ku pracy, jaką napisałeś. Cóż za ekspresja w tekście, naszpikowanym magią i neologizmami.

jak ciuchociało na manekinie
Wow, skłonna jestem bić Tobie brawo za ten środek,który zastosowałeś. Bawisz się poezją, jak magią. Czynisz to nadzwyczaj doskonale.

Zabawa słowem trwa do ostatniego wyrazu, pozwala i pobudza fantazję czytającego. Najpiękniejszy moment tego abstrakcyjnego tekstu:

dawno temu postawił swoją formę w oknie


Chcesz, abym utonęła w bezkresie tych myśli, jakie mam w głowie? Udało Ci się. Nie wiem czemu, ale ta światłość w tym wierszu, "zakleszczanie" się , krycie i forma bardzo smutno mi się kojarzą. Izolacja, otoczka przed czymś, co nadchodzi z zewnątrz.

Zainteresował mnie tytuł, odbieram go dwuznacznie. Nie wiem czemu doszukuję się w ogóle jakiejś drugiej natury, ale moje odczucia wskazują na ukryty tutaj erotyzm. A może to tak dobry sarkazm? Na wiele sposobów mogłabym ten wiersz interpretować- co dobrze świadczy o nim, bo wiersz ma głębię. Och, nie wiesz nawet jaką. Ode mnie maksik, za neologizm, za twórczość tak cudowną, że aż dotykającą mojego najgłębszego punktu w sercu oczywiście.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(20): 20 gości i 0 zarejestrowanych: