każde z nas
dla siebie skrzywdzonego
było herbatą na zimne wieczory
w rytm twojego serca oddychałam
i każde z nas
nieśmiało
próbowało dotknąć
tego pokrzywdzonego przez innych dna
by nie podrażnić naruszyć
dla mnie ukojenie
to dla ciebie zły dotyk
miłości nieśmiertelnej
trzydzieści siedem i jeden stopień
to już choroba
kiedy przyznałeś się
do złych zamiarów
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 16.05.2010r.
jazzu
19 05 2010 (23:42:16)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Cóż mogło być owym zamiarem tego nie wiem, ale pierwsze wersy kojarzy mi się z miłością, lecz inne wskazują na inny rodzaj miłości, przyjaźń. Podmiot liryczny opisuje czym była dla niego druga osoba, pojawia się tutaj sprzeczność poczynań dwóch osobników (każdy widzi co chce), na końcu podmiot liryczny zauważa, że owe złe zamiary muszą mieć związek z podwyższoną temperaturą (zawężenie uczuć?). Teraz to tego, co mi się średnio podobało: znowuż zestawiłaś dwa słowa (czasowniki) koło siebie tworząc zbędny rym wewnętrzny. Też ta końcówka mi zgrzyta, sam nie wiem przedostatni wers nijak pasuje mi to owej choroby, końcówkę ograniczyłbym to takiego zakończenia "to już choroba//złych zamiarów " jest ciekawiej i bardziej intrygująco. To oczywiście tylko moja sugestia. Ja za utwór proponuje 4 z plusem, gdyż jest dobry, lecz tylko pierwszy wiersz potrafił mnie ująć i wprowadzić w klimat.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(29): 27 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Salem_de_Lincourt
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl