miejsce miejsce i czas
i ty zadymiona opar
zgasł
niedopał
kawałek dalej
może wcześniej
prześwietlając nie świeci się
znak życia odbija się w spojrzeniu
jak echo przeszłego-ego
-jego
może kawałek dalej
oddycham zawilgoconym
powietrzem nosem
w kurzu
matko! – mój nos
jest mój
mój
nie świeci
nie mam dobrej alternatywy dla
ciemności przestrzeni mej
nie do życia jest ten strój
lubiÄ™ jÄ…
(ciemność)
s-karmię się złu!dzeniami
a
kawałek dalej
może wcześniej
zostawiłem troskę
o sens wypowiedzi
i wlokę przez myśl zatracony chód
swoboda skuta stoi pod ścianą
tam nikt nie płacze
może z cicha śmiech
but mój ekstrawagancko eksponuje swój
ekshibicjonizm w jakimÅ› centrum na
kościelnej posadzce przed ołtarzem
przegląda witraże
przygrywa spokojna muzyka
a ten chórzysta
tak o ten
z chóru jeszcze nie spadł
niezachlapane jeszcze witraże
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 26.02.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Miejscami brakuje mi przecinków. Rozłożyłam się wygodnie w fotelu, w słuchawkach dekadencka Coma i Twój wiersz. I adekwatnie do mego rozleniwienia dzisiejszego (czyżby ciśnienie) denerwowało mnie wypadanie z rytmu, niepotrzebne przerzutnie, niedociągnięcia. Końcówka jest fenomenalna, taak. Jednak początek, środek momentami kuleją.
"miejsce miejsce i czas
i ty zadymiona opar
zgasł
niedopał" - co najmniej jeden przecinek.
"prześwietlając nie świeci się
znak życia odbija się w spojrzeniu" - co prześwietlając?
"oddycham zawilgoconym
powietrzem nosem
w kurzu" - jakoś nienaturalnie, nie wiem, może to tylko moje odczucie, ale kiepsko i nieestetycznie (może to wina składni).
Dobre powtórzenia, o np. słowa mój, które później ładnie rymuje się w dalszej strofie ze "strój".
"s-karmię się złu!dzeniami" - to jest geniusz, siła oddziaływania słów, ekspresja i wszystko to, czego nie mówisz wprost - nisko się kłaniam. Naprawdę świetny moment.
"zostawiłem troskę
o sens wypowiedzi" - czuję tu leciutką pretensjonalność, męczący natłok metafor w stosunku do reszty.
"tam nikt nie płacze
może z cicha śmiech" - skrót myślowy ze śmiechem, hm początkowo nie przypadł mi do gustu, jednak może się podobać, może prowokować swą innością. Generalnie na plus.
Od słowa but jestem zaczarowana. Nawet nie czuję potrzeby, aby cokolwiek dodawać. Powtórzenia w Twoim wykonaniu mają sens, są świadome, takie... dojrzałe. Nigdy na wyrost, nigdy niepotrzebne. Możesz wyjaśnić tytuł. 5 z plusem ode mnie.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(29): 27 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Salem_de_Lincourt
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl