warto go przeczytać
Jesteś mordercą
Odbierasz dech nim poczuje zapach powietrza
Zabierasz wzrok nim ujrzy słońca zachód
Zabijasz pragnienia i nienarodzone marzenia
Jesteś złodziejem
Kradniesz słuch nim usłyszy ptaków śpiew
Rabujesz smak nim poczuje czekolady słodkość
Sięgasz bezczelnie po nie wylane łzy
Widzisz co dnia nieba błękitny blask
I czerń nocy usłanej diamentami - gwiazdami
Skąpany w promieniach złotego słońca
Widziałeś poranek gdy słońce rodzi się w bieli mgieł
Czułeś już ciepło życzliwej dłoni
Śniłeś o radosnym uśmiechu wyrytym w sercu
Pędziłeś wiosną po łąkach kwiecistych
Próbując uchwycić szczęście niesione wiatrem
Płakałeś samotnie wpatrzony w księżyca światło
Bluźniąc do Boga przez nie spełnione sny
Marzyłeś o świecie i przygodach barwnych
Pijąc gorzkie wino odtrącenia i żalu
Krzyczałeś w złości i szeptałeś w miłości
Płakałeś w bólu i radowałeś się śmiechem
Widziałeś błogi dzień i trudną noc
Już wiesz co to przyjaźń i tęsknota
Dziś jesteś złodziejem i mordercą
A może nowym Bogiem zrodzonym z gorzkiego życia
Aniołem śmierci któremu dano prawo zabijać ?
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 23.12.2008r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(9): 7 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Salem_de_Lincourt