Pseudonim: Anouu
Skąd: Z ciekawej miejscowości...
O sobie: Hmmmm...Niczym Ice Tea, często zimna i nieprzystępna. Przynajmniej w gronie ludzi ze szkoły. W domu, wśród przyjaciół, wspaniałej kuzynki i rodziny, jest sobą. Osobą, która tak naprawdę dba o innych. Ale tego nikt nie zauważa. Moje motto : Rozwijaj pasję, choćbyś nawet został wyśmiany, rób dalej to co uważasz za słuszne!
Niedługo zapoczątkuje nową serię, obecnie w przygotowaniu, mianowicie ,,Connie na scenie!''.
Napisanych prac:
-
wiersze: 8
-
proza: 1
Åšrednia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 40 komentarzy
Najlepiej oceniane prace:
"Kwiat jabłoni" 03.05.2009
"Już ciebie nie ma!" 15.06.2009
"Zakuci" 19.06.2009
"Zmieniona" 25.04.2009
"Za bardzo zmęczeni..." 13.07.2009
Inne prace tego autora:
"Już ciebie nie ma!" 15.06.2009
"Kwiat jabłoni" 03.05.2009
"Jestem gotowa" 25.07.2009
"Między nami" 18.07.2009
"Zmieniona" 25.04.2009
Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" -
dusfluran - 6
"Próg" -
Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." -
quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" -
.moniaa. - 6
"Białe Wargi" -
Zoso - 6
Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" -
Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" -
pisarkownica
"Nadchodzi cisza" -
Dawied
"Tylko jeden świt" -
Szary sweter
"Jeleń" -
Marionetka
"Styks" -
dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" -
TheAnka
"*** (My-)" -
Eska-floreska
"Genus" -
odzawsze
"Zaproszenie" -
Potwór_spod_łóżka
Jeden grzmot życiowy
Dwa grzmoty życiowe
Trzy grzmoty życiowe
Dość, dość, dość!!!
Raz twoje na wierzchu, a raz moje
Dziś dzień mojego zwycięstwa
mój osobisty Grunwald
sekunda płynie za sekundą i błaga
Ja patrzę wam na ręce
Ty patrzysz mi na ręce
On, Ona patrzy mi na ręce
Oni patrzą mi na ręce
nie umiem rozszyfrować marzeń zakodowanych masą nieznanych cyfr w waszych umysłach
Zdaje się, że światło zgasło
po długiej walce, upadło
rozpadło się na miliony kawałków
nie było nadziei - myślimy
Spośród niebiańskich laurów
ujrzałam znak zbawienia
miłość i nadzieja powróciły
zwyciężyło to, co triumfować miało
Za zamierzchłych czasów trwałam w niewierze
zamknięta w tęczowej muszli
pośród szarego świata
niepewna
Lecz teraz, gdy chmury po burzy
rozpogadzajÄ… siÄ™
odnalazłam wiarę
wiarę w lepszych ludzi i nowe żywoty
Jestem gotowa!
na słowny upadek, na odcięcie melancholijnych skrzydeł, na normalne życie
Nie nowa ja - nowe zrozumienie doczesności
Ocena: 2.5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 25.07.2009r.
Użytkownik ocenił pracę na 2
Jak dla mnie to to jest trochę zagonione, tak jakbyś kazała czytelnikowi przeskakiwać z wersu do wersu. Grunwald jako metafora zwycięstwa: oklepana i odnoszę wrażenie że wrzucona na siłę. Ja tego nie kupuję.
Widać że starasz się ukazać swoją oryginalność poprzez te długie wersy, to dobrze ale one są straaaasznie ciężkie.
Zastanów się najpierw nad całym wierszem a później nad sensem każdego wersu osobno. To często sprawia że wiersz trzyma się razem i łatwo się go czyta.
Ciężki, długi, rozwleczony. Nie widzę tu konkretów. Podajesz mi coś na tacy - coś bez smaku i bez przypraw. Nie czyta mi się tego miło. Radzę zabrać się za coś konkretniejszego i przemyśleć kwestię formy.
jazzu
25 07 2009 (13:10:37)
Użytkownik ocenił pracę na 3
Jakbym miał go ująć w skrócie to lipa, zupełnie przeciętny... A dlaczego? Otóż jak stosujesz interpunkcje to się w nią baw do końca, to samo dotyczy dużych liter - jeśli nie, to wybierz wiersz wolny. Do tego te mega wielkie wersy przy innych krótkich strasznie przeszkadzają. Używasz typowych zwrotów, metafor. Cóż zaakceptuję go, ale więcej jak 3 nie dam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(7): 5 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Salem_de_Lincourt
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl