I całując się w miejscach publicznych,
kiedy ona w duszy głośno mówi 'nie',
myśleć, że to jedna z tych kopii miłości?
Bo niby kiedy mamy wiedzieć,
że uczucie jakim darzymy drugiego
jest właśnie tym pożądanym?
Dobrze wiem, że miłość przynosi
największy smutek, bo to jakby porwać się
z motyką na słońce.
Wymaga ode mnie wiele, ale jestem niby
masochistą, który przedziera się ku temu
wielkiemu i przereklamowanemu uczuciu.
Ciężko mi tylko zrozumieć,
dlaczego ona mówi o mnie źle,
kiedy ja tak bardzo siÄ™ staram.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 06.10.2009r.
Wiersz jest taki prosty i zwyczajny, że aż rozczula w jakiś sposób. Wydaje się dość banalna, ale tak naprawdę niesie w sobie przesłanie. Podoba mi się.
Użytkownik ocenił pracę na 5
wiersz o miłości... jak ja nie lubię mdławych i słodziutkich tekstów o kochaniu się. Ode mnie masz 5 bo to pierwszy wiersz, opisujący miłość z ironią, który trafia do mnie i nie przyprawia mnie o mdłości. Może nie przesłodzony bo miłość niespełniona? Może dlatego, że tak bliski mi...
Imbir
06 10 2009 (21:34:46)
Pomyłka, pomyłka z tą dużą literą.
Faun
06 10 2009 (21:32:49)
Użytkownik ocenił pracę na 4
patrzę tak na kompozycję i sprawdzam w jaki sposób używasz dużych liter i niby wszystko jest okej. Każda strofa kończy się kropką i nowa zaczyna się od dużej litery. Mimo wszystko w tej całości coś mnie gryzie, dlaczego? Ano spójrz na pierwszą strofę i jej pierwszy i drugi wers...duża litera po przecinku. Wnioskuję, że albo to jest zwykła omyłka, albo po prostu brak konsekwencji w formie. Treść sama w sobie jest dość prosta, może podobać się stosowanie takiej niewinnej filozofii, bo praca wydaje się być wbrew pozorom filozoficzna. Temat miłości, w której raczej starasz się być świeża w jej ukazywaniu. Treść pokazuje fakt, że raczej jesteśmy uzależnieni od miłości, a jednocześnie bezradni wobec ran jakie ona powoduje. Podmiot liryczny nie rozumie zamiarów miłości(zakończenie o tym mówi), a mimo wszystko stara się ją oceniać(strofa trzecia). Wygląda to na zbyt pochopne wyciąganie wniosków, a to sprawia, że podmiot przypomina małą, niewinną dziewczynkę. Ciekawa praca i może ktoś powie, że zawarta w niej treść jest dość banalna, to jednak ja odważę się jej bronić. Z tego powodu, że jest ona prosta na pozór, jednak pod tym płaszczem prostoty kryje się coś więcej. Przede wszystkim ten wiersz nie jest podróżą do krainy owianej tandetnym sposobem ukazywania miłości. Drążysz w tym temacie głębiej i szukasz świeżych rozwiązań. Z plusem...
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(4): 2 gości i 2 zarejestrowanych:
exother, Salem_de_Lincourt
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl