byłam?
niewinna jak słońce
ogrzewałam uśmiechem
świat dążący do ideału
jestem?
niedojrzała jak przekleństwo
błąkające się po grymasie
zbyt pewnej siebie twarzy
będę?
pokorna jak modlitwa
niosÄ…ca siÄ™ niuansami
po akustycznym wnętrzu świętości
zapamiętaj uśmiech
Dedykacja: Jej - co znosi wszystkie moje szepty i krzyki na temat literatury
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 20.02.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Spodobało mi się od samego początku. Według mnie te wtrącenia dodają wierszowi takiego nastroju tajemniczości. Muszę przyznać, że świetnie operujesz metaforami. Są bardzo oryginalne i trafne. Jednocześnie wiersz jest bardzo lekki i prosty, ale ja cenię sobie prostotę. Mimo wszystko zakończenie jest zbyt słabe. Liczyłam na coś mocnego, tutaj niestety mnie nie zaskoczyłaś. Z minusem =)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Wyrażę swoje krótki zdanie, myślę, że te wtrącenia "byłam, jestem" etc nie były potrzebne. Praca jest dobra, stosujesz ciekawe środki artystyczne i to się ceni. Nie podajesz też wszystkiego wprost na tacy, no i pozostawiasz z nutą refleksji. Dobrze, dobrze, ale zakończenie mogłoby być bardziej stanowcze.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(5): 2 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl