warto go przeczytać
Twój palec wyżłobiony
ciągłym błądzeniem po szybie mojej nieobecności
Teraz uwielbiasz nim me usta drżące,
uśmiech z ociąganiem drży
kochany mocniej, niech poczuję twą tęsknotę,
scałuj łzy nim opadną
Zawsze blisko najdroższy,
tylko ty tak chłoniesz słowa z mych tęczówek
Dłoń przykładam do śliskiej tafli, spójrz, cała taka jaskrawa
W tle
Zielony
Pomarańczowy
Niebieski
A małe okienko w oczy aż kłuje, gdy zbliżam twarz
Mój drogi, ja smutna, uśmiecham się dla ciebie
Pocałuj na dobranoc kochanie
Mmm jak ładnie dzisiaj pachniesz
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 12.07.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(6): 2 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt, fackellman