Pseudonim: Ilveran
Imię: Marika
Skąd: Herbatowo
Napisanych prac:
- wiersze: 82
- proza: 25

Średnia ocen: 5.0
Użytkownik uzyskał: 351 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Ja niekochany(?)" 27.05.2009
"Wyszeptani głupcy" 25.10.2009
"Scena 1 - mamo, tato" 08.12.2009
"Scena 3, ostatnia -..." 15.12.2009
"Wrzące zimno" 01.04.2010

Inne prace tego autora:
"Ja niekochany(?)" 27.05.2009
"Kręgosłupy stałocieplne" 06.12.2013
"Słyszysz?!" 06.04.2009
"Matematyka" 11.03.2009
"Wrzące zimno" 01.04.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Ja niekochany(?)

Promień słońca przeturlał się po twym policzku i małe iskierki uczepiły z gracją mięciutkich włosków Myśli wzburzone po błyskawicach skaczą upadają na niebotyk ciemny spluty łapiąc na gwałt specjalnie zdeformowane powietrze Rozdarta bez strzępów moje dziecko drogie Równiutko by nikt nie zauważył Szybkie cięcie bez szarpania Bolało nieprawdaż? Tak też to czułem Teraz leżysz bez sił na deskach drzazgowych Oczy na wpół otwarte pytają światła co huśta się na powiekach o me istnienie misternie rzeźbione rozmazywane lub tłuczone w jeszcze kruchsze moje łzy Tak córko wyciągam ręce i błagam o miłość Ja Najwyższy Ja Wszechmocny Ja wieczny Ja cię kocham córko



        Dedykacja: dla Klaudii Ratajczak, bo choćby ją wszyscy opuścili On będzie z nią

Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 10    
Data dodania: 27.05.2009r.

1     

A.J Lunaitte Użytkownik wpmt 29 05 2014 (13:16:22)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Doskonały wiersz. Chwyta za serce i porusza każdym najmniejszym słowem tak ze twarz mi zamarła kiedy to czytałam. Na skórze pojawiła się nawet taka gęsia skorka. Wspaniale się odczuwało, na pewno pozostanie w pamięci mojej i wielu innych.

byledokońca9703 Użytkownik wpmt 08 06 2013 (14:49:00)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Wzruszające , prawdziwe , bolesne , Kocham!

mountainash taka mała misia 30 11 2011 (22:18:50)

Tak miło móc zasnąć po lekturze Twego wiersza, mamo.

enn Użytkownik wpmt 09 11 2010 (11:46:58)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Nie jestem ekspertem w tego typu poezji. Wiem za to jak ciężko jest stworzyć "ból pisany" tak aby nie wydał się czytelnikowi zbyt banalny, zbyt przegadany. Wiersz ogólnie powala tematem,ale to nie jego największy atut. Poprostu rozwala mnie ta ciekawie przedstawiona więź osoby cierpiącej z niebiańskim ojcem. Spotykamy tu ból, ale z dwóch różnych perspektyw. Ból człowieka, zwykłej istoty, która podejmuje dość szokujące działania. I...i ból Stwórcy, który patrzy, obserwuje i mysli "nie rób tego, przecież tu jestem..."
Masz pełne prawo do szóstki:)

nefertiti Użytkownik wpmt 21 08 2010 (10:32:28)

Użytkownik ocenił pracę na 6

"są na świecie rzeczy, o których nie śniło się waszym filozofom".

ctl Użytkownik wpmt 05 07 2010 (10:33:21)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Ja powiem tylko, że mam ciarki;) Zasłużone 6.

Lilka Użytkownik 01 06 2009 (14:02:34)

Użytkownik ocenił pracę na 6

A jednak ;) powiedzieli co ja chciałam ;) 6

takalama Użytkownik wpmt 30 05 2009 (21:27:20)

Użytkownik ocenił pracę na 6

O Bogu! O Bogu! I tak pięknie, a szczególnie te ostatnie linijki! Nie ma co, masz 6! Ja chcę jeszcze takich :)

skandalistka Użytkownik WPMT 28 05 2009 (20:55:36)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Szczerze? Dwie słone krople popłynęły mi po policzkach, a przecież mnie tak trudno wzruszyć. Nie wiem czemu, ale ten wiersz bardzo przypomina streszczenie dzienniczka św. Faustyny. Czytałaś może? :) No nic, nie mam chyba co tu więcej dodawać, tylko... sześć!

Yumiko Użytkownik 27 05 2009 (22:15:41)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Cudownie. Przekazujesz taki9e niezwykłe uczucia... Podczas czytania tak śmiesznie wykrzywiła mi się mina na wzór tej okazującej rozpacz i zaszkliły mi się gałki oczne. Najwyższy, Wszechmocny, Wieczny - Bóg zwraca się tu do człowieka, do dziewczyny. Bardzo podoba mi się obraz Stwórcy jaki tu przedstawiasz - troskliwy, miłosierny ojciec, który wręcz błaga człowieka, by ten skorzystał z Jego pomocy, by okazał Mu miłość, a przecież Bóg jest tak potężny, że ktoś mógłby pomyśleć: co dla Niego znaczy moje uczucie do Niego... Wiele. I Ty to pokazujesz. Ciekawie, realistycznie opisujesz stan dziewczyny... aż mnie boli w niektórych momentach, np. wzmianka o drzazgach... ała. Wiersz ten jest niezwykle smutny, ale jakże prawdziwy. Czytając go miałam wrażenie jakby poznawania Boga. Wzbudzasz wielkie uczucia czytelnika (przynajmniej mnie) do Najwyższego, wdzięczność. Dziękuję Ci za wrażenia jakie miałam okazję przeżyć zapoznając się z tym utworem, a namiastkę podziękowań okażę szóstką.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(25): 25 gości i 0 zarejestrowanych: