* * *
w cierpliwości ślepej
z grzechem świadomego życia
przebiegłam świat w próżnostanie
pomiędzy ciągle jesteś a słowem
soczysty karmin zórz
połaciom barwy rozpala
w dzbanach jezior drzemie
fioletowo-szary pierwszy mróz
uczyłam nas oddychać wiatrem
ciała czule otulać w gorący mrok
unosić się w sążnistych słodyczach
oparcie znaleźć w ziemi
są listy które przychodzą za późno
by układać pieczołowicie uczucia
i nic już nie wypełni serca
w tym dziwnym różańcu istnienia
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 03.01.2012r.
Użytkownik ocenił pracę na 6
Witaj!
Pierwsza świetna cecha, którą odkryłam praktycznie od pierwszej strofie: lekkość. Przewiewność, bądź też płynność.
Przefrunęłam w takim stanie cały wiersz. Zgodzę sie z ISO- wiersz przepełniony nostalgią, pewnego rodzaju rozczarowaniem, jakby podmiot liryczny był rozgoryczony swoją miłoscią, w którą tak wiele włożył samego siebie.
Pieknie. Ulubiony fragment? ,,uczyłam nas oddychać wiatrem
ciała czule otulać w gorący mrok" .. Jest taki poruszający, jakbyś chciała wyrzucic ukochanemu wszystko, co jest Ci winien, co zawdzięcza Waszemu uczuciu, Twojemu zaangażowaniu. Po prostu wykrzyczeć prosto w twarz wszystko, co Ci leży na sumieniu.
Serdeczne pozdrowienia-
Alabastrowa Marzycielka :)
ISO
03 01 2012 (17:38:35)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Bardzo wyraźnie odczuwał nostalgię, czytając twój wiersz. Jakby podkreślał nowy etap mojego życia, w który własnie wkraczam. Jest subtelny i płynny, a przekaz iście dojrzały. Pozdrawiam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(9): 5 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt, fackellman
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl