Nadzieja – brud okiennic kuleje na niebie,
Gdzie nieboskłony podatne na nieszczęsne winy,
Naśladują wzorce, oczęta dziewczyny,
W urodzaju marzenia odgrywajÄ… Ciebie.
Gdzie boże skarżenia, jeśli wszystko kruche?
I żywot kruchy i nadzieje skryte,
Zapomną osiągnąć to co niezdobyte,
Na wszelkie wezwania ciało me wciąż głuche.
Jestem zesłanym, wielkim planem szczytów!
Nad ogromnym łożem wielkiego Posłańca,
Który mnie posłał, bym sam znów posyłał,
Zapraszał kolejnych pechowców do tańca,
A wszystek zaczęte, gdym przed dwoma laty,
Tobie! Pierwszą pieśń ułożył ku chwale,
Ascetyzm bujny, barwny i bogaty
W kagańcach chwytliwy wyznania wytrwale,
Wam, o lube pieśni, o sny niespełnione!
Zapoznać was błądząc jakże było godnie,
Gdym w łożu uschłszy wygodnie,
Obrazy wiodące ołtarze, mą żonę,
Którąś Ty była Aleksandro miła,
Jawę i fikcje swą myślą spowiła,
Bym okiełznał dobroć w najwyższej potędze,
Raz szczęście i miłość, prometejską nędzę!
Kim CiÄ™ nazywajÄ…, tam w niebie wysokim?
Poloty co życie w przeszłości straciły,
Kim Tyś jest dla nich, gdy Cię zobaczyły?
Utopiwszy smutki w polu zbyt głębokim!
Aleksandro – Tobie gwiazdy na niebie sprzyjają!
Cały świat Twój w własnych rękach mają
I Tyś wśród gwiazd, gdzieś zapodziana,
Wieczorem myślę, myślę też i z rana,
Nad Twym zadaniem, któreś powierzyła
Sobie, żeś sama z nieba na ziemie zstąpiła!
Nie płaczę z braku Twego głosu, Twej osoby,
Nie płaczę, gdy serce blokuje me znamię,
Lecz wtem czas poprzez wydłużone schody,
Upadam słysząc żałobliwe granie,
Nie zginÄ™!
Bo wszystko na Tobie jawnie jest oparte,
Me życie oraz całe powołanie,
Z szumem codzienności do lądu dopłynę,
Na którym znajdę Twe serce otwarte.
Dedykacja: Aleksandrze
Ocena: 3.667
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 09.02.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Moim zdaniem lepiej byłoby, gdybyś napisał wiersz krótszy, ale zastosował więcej epitetów i metafor. Na ogół lubię wiersze rymowane, ale ten mnie nie poruszył tak, jakbym chciała. Jednocześnie jednak muszę przyznać, że wiersz jest dobry, mimo drobnych błędów, dlatego stawiam 4.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Za dużo treści, ona kuje mnie w oczy. Doceniam trud, jaki został włożony w ten utwór, podziwiam lekkość jaką malujesz taki styl i obraz. Mało kto potrafi tak archaizować swoje wiersze. Masz talent, mogłabym nawet rzecz, że na wielkość Norwida i Słowackiego.Twoje wiersze są ciężkie do zrozumienia, są groźne i wiejące przestarzałym klimatem. Nie lubię takiego patosu, ale nie będę tego wtrącała w ten komentarz. Ocenię ten utwór tak, jakbym była nim zachwycona. Na pewno trzeba Tobie oddać zaangażowanie i czas. Nie wiem jak długo zajmuje Tobie napisanie takiego cuda, ale z pewnością nie jest to kilka minut. Praca jest hmm- patetyczna, wzniosła, dynamiczna. Nie ma błędów, ale rozpoczynanie wersu wielką literą mnie denerwuje. Poruszasz trudny temat, opisujesz swoje "zakochanie" w Aleksandrii, gloryfikujesz ją i uwznioślasz. Powiem tylko tyle- na różne opinie się natkniesz, bo to niespotykane, alby we współczesności pisać o przeszłości, tym bardziej archaizować język. Daję 4, dlatego, że doceniam trud.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Załamałam się. Ale nie tym wierszem tylko tym, że napisałam komentarz do niego i przepadł. Od nowa więc. Czytałam go pierwszy raz edytując i zdziwiłam się pod koniec, że mało mnie wciągnął, że nie chwycił za ramię i nie skupił na sobie całej mojej uwagi. Długie wiersze muszą posiadać taką umiejętność, bo inaczej czytelnik zacznie i nie skończy, zwyczajnie znudzony i przerażony, że tyle jeszcze przed nim. Zdenerwowało mnie to, że zaczynasz każdy wers dużą literą, przy interpunkcji jeszcze bardziej lekko wybija, zwraca uwagę. Rymować, się rymuje, jedynie w jednym momencie rym zabrzmiał mi zbyt banalnie. Jednak mimo tego całego rymowania, szczególnie w czwartej strofie nie mogłam się odnaleźć. Jakieś to takie zawiłe, wzniosłe i rozumiem przekaz, jednak tekst nie zapadł mi w pamięć. Nie porwał mnie. To płynęłam z treścią, to coś mnie wybijało. Dużo na pewno w niego włożyłeś, kosztował wiele pracy, ale dla mnie zbyt to takie napuszone nie wiem jak to dosadniej wyrazić, bardziej szczegółowo. Jedynie zmęczyłam się, czytając ten wiersz. Na koniec przypomnę Ci o tytule jeszcze, by zapadło w pamięć. Mam dylemat co do oceny. Trzy z plusem.
Chyba już kilka razy mówiliśmy Ci byś tytułu nie pisał drukowanymi literami. Proszę o stosowanie się do tego.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.