Ileż wołać Aniele,
myślami muszę,
cierpiÄ…c samotnie.
Zanurzając się w łzach marzeń,
czekając aż los się odmieni.
Usłysz Aniele mój głos,
wołanie miłości,
zrzuć anielskie pióro nadziei.
PrzebudzÄ™ siÄ™ z snu
samotności, zaczekam
przy nocy gwieździstej,
aż sfruniesz
wprost w me ramiona.
Po patrze w twe oczy,
zatańczę o poranku,
uwiodę krokiem namiętności.
Ocena: 4.5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 23.06.2009r.
infantylne zwroty, patos ma swoje uzadsadnienie wprawdzie, ale jest jakby "za bardzo" przez to wiersz zakrawa na pastisz samego siebie. Jakbyś na siłę próbował być wzniosły. Wracając jeszcze do kwestii uzasadnienia. Miłość to taki temat, żę czasem się to (patos) narzuca,ale "TRZEBA" wiedzieć jak unikać sztuczności. No sory, nie obraź się, ale wiersz jest moim zdaniem słaby
Użytkownik ocenił pracę na 5
bardzo ciekawy. wzrusza i urzeka. dodalabym cos jeszcze na koniec, i daje 5.
Imbir
23 06 2009 (20:46:10)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Całkiem ciekawy utwór o miłości utopijnej. Nie trudno, myślę, jest odnaleźć sens, choć wiersz posiada swoją własną, swoistą głębię. Korzystasz z wielu środków stylistycznych, i przyznam, że wykorzystujesz je trafnie - bardzo ciekawie przekazujesz wszystkie anielskie atrybuty i cechy - anioły są niejako istotami idealnymi, ale ty postarałeś się o to, aby stały się one nieco bardziej namacalne. Podoba mi się ten zabieg. Do całości nie mam większych zastrzeżeń.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(10): 5 gości i 5 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt, 77majka77, fackellman
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl