warto go przeczytać
Pseudonim: maszróm
puk puk
betonowa klatka
bez dna bez widoku
na gnijÄ…cÄ… nadziejÄ™
stuk puk
siedzę oszołomiona
w niezwykłym pośpiechu
łykając słowa
stuk stuk
nie widzę przyszłości
odmawiam posłuszeństwa
własnemu spragnionemu ciału
wstajÄ™
szelest moich dłoni
opadnięcie rzęs
kolejny przymusowy poranek
co ja to robiÄ™
w świecie więziennym
z brakiem perspektyw
i białymi ścianami
kolejny dzień
kolejny tydzień
kolejne miesiÄ…ce
nieobecne duchowo
życie monotonne
bezpowrotnie mija
a ja ściskam je
użalając się nad sobą!
znęcając się nad samą sobą
powstajÄ™ i wdrapujÄ™ siÄ™
na skały swej wytrzymałości
wbrew umysłowi pokonując dni
kiedyÅ› zginÄ™ jak Ikar
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 16.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(10): 5 gości i 5 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt, 77majka77, fackellman