O krzyżu!
Niepokorny zdroju grzechów ludzkości
przekleństwo nasze i zakłamanie
O krzyżu!
Chciałabym cofnąć klepsydry piasek
już nigdy nie umazać się znamieniem grzechu
O krzyżu!
Brzemię pokolenia nieznośnie ciąży
boleję nad twoim tragarzem
Panie mój i zbawco
wybacz moje usłuchanie diabła
każde zaklęte w czasie słowo
Chcę cię uwolnić od ludzkich porażek
których nie udźwignie mizerna flanelowa walizka
ani kartonowe pudełka zakłamania i cynizmu
Chciałabym wziąć twój krzyż
mijać ciebie stojącego w tłumie
i lekko się uśmiechać do twego ojcowskiego oblicza
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 27.03.2010r.
jazzu
29 03 2010 (21:30:47)
Użytkownik ocenił pracę na 4
Skoro już się zabrałem na pierwszą część wypowiem się o drugiej, pierwsze trzy strofy zaczynasz od apostrofy do krzyża, porównując go do "zdroju grzechów" - nie wiem czy specjalnie, że niby przez ten symbol grzech wisi nad nami... W drugiej natomiast pojawia się prośba o nieumazanie się grzechem - niby trudne to to nie jest, wystarczy trzymać się dekalogu: Po czym w trzeciej ni z tego, ni z owego pojawia się nawiązanie do Jezusa i współczucie jemu, ale później jakoś to ratujesz, choć 4 z rzędu apostrofa nudzi. I 4 strofa jest najpłytsza ze wszystkich, ale ostatnie dwie to ratują z ładną i moralistyczną końcówką. Cóż daję 4 z plusem, bo metafory irytują trochę i płytkość niektórych zwrotów.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(10): 5 gości i 5 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt, 77majka77, fackellman
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl