Kocham Cię rozsądkiem.
Nie całkiem naturalnie,
trochę sztywno, bez emocji,
zbyt rozsądnie na namiętność.
Kocham Cię przyzwyczajeniem.
Porannym „dzień dobry”
wypowiedzianym z czystego obowiązku.
Kocham Cię, bo jakoś tak łatwiej
parzyć dwie filiżanki kawy
zamiast jednego kubka.
Kocham Cię strachem
przed ciszą pustki,
przed pierwszą zmarszczką
wykrytą dłońmi dojrzałej kobiety,
żyjącej życiem nastolatki.
Kocham Cię miliardem uczuć
w milionach szukając powodu,
tkwienia w tysiącu wymówek,
szukania tej jedynej miłości.
Ocena: 5.25
Liczba komentarzy: 7
Data dodania: 12.10.2010r.
enn
22 11 2010 (16:34:26)
Użytkownik ocenił pracę na 6
A no tak. Ocena:)
enn
22 11 2010 (16:33:25)
Wiesz co ? Dam Ci 6. Bo chyba potrzebowałam dzis przeczytać coś takiego i jakimś cudem trafiłam tutaj. Podoba mi się lekkość...taka pozytywna banalność tego wiersza. Nie wymyślasz pięknych i trudnych słów na siłę. Nie zmuszasz nas do czytania czegoś co ma nas zgnieść inteligencją. Zwyczajnie piszesz co czujesz, co w tym właśnie momencie powiedzialabys ukochanej osobie, przyjacielowi...być może przypadkowo spotkanej na ulicy osobie- a wiesz?Ja bardzo cenię naturalność i to, jak człowiek dopatruje się piękna w sprawach błahych.
Pozdrawiam.
Akbar
16 10 2010 (10:50:13)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Oczywiście wiersz jest prosty, co jeszcze bardziej dobija (przekaz, nie poziom utworu). Spójrzmy - kiedy kochamy całym sercem, słowa same płyną, układają się w wyszukane wersy, wreszcie czarujące strofy. Lecz kiedy kochamy w sposób tu opisany, styl jest wprost idealny.
Koniec drugiej strofy aż mnie ścisnął w dołku, urzekł moje serce prawdziwością. Brak mi już słów, wszystko jest doskonałe.
Będę wracał do tego utworu, to pewne. Zasłużone 5 dla Ciebie!
Użytkownik ocenił pracę na 5
A mnie się podoba właśnie owa prostota, o której wspomina Gacek - prostota w pięknie pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie wymagasz od czytelnika wiedzy, którą posiadają strice Czytelnicy, ale wiedzy o codzienności, którą zna każdy z nas. Jak dla mnie bardzo trafna praca.
Nie wiem czemu tak napisałem, ale oczywiście chodziło mi o ostatnie cztery wersy, a nie strofy. Przepraszam.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Wiersz jest bardzo prosty, ale w tym tkwi jego siła i niewątpliwy urok. Taki poetycki haust dobrego, przejrzystego powietrza. Sam chciałbym tak pisać, ale z zasady przychodzą mi do głowy jakieś bzdury ;-) Mimo to muszę przyznać, że ostatnie cztery strofy przeczytałem kilka razy i jakoś nie mogłem tego wewnętrznie kupić - ostatni wers wyłamywał się stale z niezwykle składnej, lekkiej i przystępnej kompozycji. Wreszcie zrozumiałem, że lekki chaos powoduje zbitka "szukając powodu (...) szukania tej jednej...".
Nic to - i tak mi się podoba.
Całkiem przyjemna praca. Unikasz słów trudnych, jakby ekspresja, uczuciowość tkwi w czymś innym - podoba mi się to. Praca troszeczkę inna, aczkolwiek czytając ją ma się wrażenie, że gdzieś to już było.
W zasadzie o poprawnej pracy najmniej można napisać, więc po prostu zachęcam do przeczytania. Miły, lekki, przyjemny wiersz.
Pozdrawiam.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(8): 5 gości i 3 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl