Pseudonim: Szary sweter
Imię: Weronika
Skąd: Łódź
O sobie: "Pisać jest trudno, ale jeszcze trudniej byłoby nie pisać." - T. Breza
Napisanych prac:
- wiersze: 25
- proza: 4

Średnia ocen: 5.7
Użytkownik uzyskał: 141 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Ciche serce" 26.09.2011
"Guziki" 28.09.2011
"Wypominki" 04.02.2012
"Nie padało" 12.02.2012
"Lot na końcu siebie" 05.03.2012

Inne prace tego autora:
"***(jadę przez urojone..." 30.01.2012
"Haiku I" 25.09.2011
"Wrony" 09.06.2012
"Październik" 22.10.2012
"Biografia" 22.08.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Guziki

biegł już – nie zdążył posypały się guziki za murami przetoczył się jęk pociągów po palcach szczurzych dzieci ciekła krew chlebowa wyschnięta skóra pachniała mydłem cichły niemowlęta wtulone w grudy ziemi gasły w ciemności poszarzałe oczy próchnieli starcy gniły pod ścianami puste domy myśli zbawienny gaz rozrywał płuca raniły buty asfalt krwawiły odznakami mundury szli ulicami jeźdźcy holocaustu



        Dedykacja: Panu poloniście.

Płeć: kobieta
Ocena: 6
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 28.09.2011r.

1     

Ell003 Użytkownik wpmt 04 01 2012 (15:31:17)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Bardzo mocne. Zwykle nie lubię metafor, ale te są doskonale dobrane. Oczywiście, na wstępie wstęp za sam rodzaj wiersza - twórczość dotycząca wojen, szczególnie tej najokrutniejszej, zawsze do mnie przemawiała, mimo że nie przepadam za liryką jako taką.

Sześć.

Ell003 Użytkownik wpmt 04 01 2012 (15:32:20)
*"na wstępie plus", oczywiście :)

jazzu Użytkownik WPMT 01 10 2011 (22:39:40)

Użytkownik ocenił pracę na 6

A po nich zostały tylko medaliony. To mi przyszło na myśl po przeczytaniu i dojściu czego dotyczy wiersz, bo wbrew pozorom piszesz dosyć enigmatycznym językiem, który rozwiązuje ostatnie słowo w wierszu.

Praca jest świetna, metafory dopasowane niemalże doskonale. Tylko jeden wers nie daje mi spokoju, otóż:


próchnieli starcy
gniły pod ścianami puste domy myśli

Jakoś nielogicznie mi brzmi ostatni wers, chyba chodziło Ci o to, że gniły pod ścianami pustych domów? Ale to mały mankament. Cała reszta jest bardzo dobrze skonstruowana, forma wiersza jest przystępna, a dramatyzm sytuacji lirycznej rośnie z wersu na wers. Cóż nie mogę dać nic innego niż 6.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(23): 23 gości i 0 zarejestrowanych: