Bil
Pseudonim: Bil
Imię: Bartosz
Skąd: Siemianowice Śląskie
Napisanych prac:
- wiersze: 3

Średnia ocen: 3.8
Użytkownik uzyskał: 27 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Chopina walc" 22.05.2015
"Mój Brat-Bóg" 24.05.2015
"Gród umiłowania mądrości" 26.05.2015

Inne prace tego autora:
"Gród umiłowania mądrości" 26.05.2015
"Mój Brat-Bóg" 24.05.2015
"Chopina walc" 22.05.2015


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Gród umiłowania mądrości

Umiłowana mądrości cnotliwych, Właściwej - po grzbietach chmur nadziei Nie znajdzie i błyskawic lotnych sznur Umiłowanej mądrości wątpliwy. Wątpliwy - w kłębie głów Amaltei, W tym rajdzie psich rękawic - nawet szum, Którego wodząca moc tego grodu grzmi I brzmi za młodu jak noc, Jak treść starego ciągu duchem tocząca. Nie zmieni podłości nic, Umiłowana mądrości? Jak pieśń jakiego rodu -- Jako krew ścienna rwąca, Pochłonie ją czas - i tak, jak świata tego grzbietów Pochłonął skrycie dumne błędy. Zapłoną inne tłumnie względy, A lata zwykłych wieków Znów przemienią w was – ten świat, W wasz świat – myśli łaknąca, W wasz świat nowego grodu -- umiłowanej mądrości



Płeć: mężczyzna
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 3    
Data dodania: 26.05.2015r.

1     

withoutanypoetry Dyrektor Twórczości 06 06 2015 (18:59:58)

Użytkownik ocenił pracę na 3

Witaj.
Jak wspomniał patrykov18, długo trwały nasze podchody pod ten wiersz. Z mojej perspektywy wyglądało to tak, że... No właśnie, lepiej przejdę do meritum.
Przede wszystkim - Twoja metaforyka jest ciężka, nawet bardzo ciężka. Porównując do kulinariów, podajesz nam komplet dań tak ciężkostrawnych, że w połączeniu ich nie możemy nie zacząć czuć się niedobrze. W pierwszej strofie (tu nie zgodzę się z przedmówcą) stajesz się ofiarą tego barokowego przesytu i gubisz logikę. Później zaczyna robić się bardziej "zrozumiale", ale wciąż czuć tę niby-otłuszczoną zawiesinę.
Na plus z pewnością przemawia to, w jaki sposób układasz wersy. Nic nie dzieje się bez przyczyny, żadnego wersu (w całości, bo pewne elementy są zbędne) nie pozbyłbym się. Podoba mi się też (o zgrozo!) Twoja interpunkcja. Na myślniki przymykam oko, jako entuzjasta twórczości Norwida...
...ale wciąż, z całym szacunkiem, potrzebujesz mnóstwa pracy nad warsztatem. Może mniej kombinacji? Warto mierzyć siły na zamiary. Ode mnie 3, ale tylko dlatego, że w tej nieudanej pracy widać Twój naprawdę niezły warsztat.

Bil Użytkownik wpmt 06 06 2015 (22:46:58)
Dla entuzjasty twórczości Norwida

(Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,
Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie,
Równie niewinnej...)

Nie powinno być zdziwieniem zaczynanie wersów od dużych liter + nie rozumiem do końca cóż znaczy zestawienie: "potrzebujesz mnóstwa pracy nad warsztatem" i "Twój naprawdę niezły warsztat" ;)
Co do wymiaru moich możliwości, myślę że prezentuję je odpowiednio - choć rozumiem, że ten wiek nie jest wiekiem miłujących dociekliwość i właśnie taką 'ciężkostrawność' poezji, która w mojej opinii jednak coś za sobą niesie. Jeżeli chodzi o trudność, wystarczy zwrócić uwagę na adresata, nadawcę i układ dwupłaszczyznowy (pytanie po lewej, odpowiedź po prawej) i wszystko staję się bardziej przejrzyste. Imponuję mi jednak niezmiernie, jaki trud przynoszą co niektórym swoją poezją, której głównym celem, nie ukrywam, jest właśnie wyszukiwanie wśród skomplikowanej formy (którą cenię sobie bardziej niż jej całkowite porzucenie, tak popularne ostatnimi czasy) stosunkowo prostego, ale jakże uniwersalnego przekazu ;)

Obu Panom za recenzję serdecznie dziękuję!
Pozdrawiam ^^

patrykov18 Redaktor 06 06 2015 (16:47:20)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Witaj!
No cóż, każdy, dosłownie każdy, nawet Ci najbardziej doświadczeni redaktorzy omijają Twój wiersz, zatem ja postanowiłem się za niego zabrać.
Na wstępie pragnę Cię poinformować, że zdecydowanie zasłynąłeś już na całym portalu swoją... jakby to nazwać? Oryginalnością, odnoszącą się do stawiania ogromnej ilości myślników. I dodam że zgłupiałem gdy zobaczyłem je podwójnie postawione. Kompletnie nie mam pojęcia co masz na myśli takim bombardowaniem nas nimi?! Czy to zapowiedź zmiany tematyki?
Kolejne zastrzeżenie, dosyć częste, to zaczynanie każdego wersu od dużej litery. Stawiasz przecinek na końcu linijki, a tu boom duża literka... To jednak spory błąd.
Nie do końca rozumiem postawienie tu Amaltei? Bo jeśli to boska piastunka Dzeusa to jest ona niezrozumiała, a jeżeli (jak wyczytałem) to księżyc Jowisza to Twój utwór nabiera zupełnie innego znaczenia.
Niewątpliwie masz bardzo dobry warsztat. Świetnie rozbudowany, kolejne wersy są przemyślane i dopracowane niemal do perfekcji. Przede wszystkim pierwsza zwrotka, rozpoczęta apostrofą. Wracając, to właśnie po niej wnioskuję iż nawiązywałeś do mitologii a nie kosmologii.
Wiersz nabiera do hymnu, momentami modlitwy. Gdzie po dłuższym zastanowieniu wygląda to na ową modlitwę Zeusa do jego piastunki.
Zapomniałbym dodać, świetnie przemyślane rymy.
Treściowo oceniam Twój wiersz na 6, jednakże pod względem interpunkcji wolę się nie wypowiadać.
Ode mnie +4/-5 !
Pozdrawiam :)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(61): 61 gości i 0 zarejestrowanych: