warto go przeczytać
Unosi się wysoko mamiąc oczy
hipnotyzując ciepłem
oblepia lampy jasne
głaszcze delikatnie
urywanym oddechem
Strugi mokre wrzące
po linii spływają
wijąc się spragnione
uderzają o gładź
wyczekiwaniem skroplone
Usta wygięte tańcem
zadowolenia nucące
zduszone melodie
szepty z gardła uchodzące
drgają z kroplą na wardze
Oderwane spadają
skazane na utonięcie
sięgam ręką
śliski kształt muskam
woda zakręcona
Po kafelkach ścieka para
zamulona obrazem
myśli wyszeptanych
otulona ręcznikiem
rzeczywistym powracam
Ocena: 3.5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 04.04.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(14): 10 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Salem_de_Lincourt, Kamil M. Jaszczak