Pseudonim: klonjarząb
Napisanych prac:
- wiersze: 8

Średnia ocen: 4.5
Użytkownik uzyskał: 22 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Frenezja" 19.02.2009
"Strach" 19.02.2009
"Bezczelność" 19.02.2009
"Duszę się" 19.02.2009
"Do A." 01.11.2010

Inne prace tego autora:
"Do A." 01.11.2010
"Łzawa przypowieść o..." 19.02.2009
"Strach" 19.02.2009
"Frenezja" 19.02.2009
"Bezczelność" 19.02.2009


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Frenezja

W pustostanie ciemnych ulic Gdzieś na planie miasta hen Krocząc światem co mnie tuli Przeżywałem bezsłoneczny dzień Gdy po drodze karminowej Mego serca wyobrażeń Pijak wylał rzekę treści. Cóż to za preludium zdarzeń, Wprost z ulicy prostopadłej. Nadchodzących szybkim krokiem Udźwiękowiona mała burza Trzaskiem zamykanych okien Lecz ja wchodzę już przez bramę Do czeluści mi przyjaznych Każe szybko zatruć się Nosicielom wody czarnej Jużli z nocą się przenikam Atakując prawdę duszy Śmieje się w twarz przyjaciołom Odzieranym z tajemnicy Odrzucając niepotrzebną Pamięć oraz mózgu straże Ruszam w tany z samym diabłem Nosi on znajome twarze A gdy arcywróg człowieczeństwa, Kur zapieje o poranku Ruszę chwiejny krokiem Z niebios grzesznych W więżący banał.



Płeć: nieznana
Ocena: 5.75
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 19.02.2009r.

1     

michalslow Użytkownik WPMT 06 03 2009 (22:52:06)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Pokuszę się o interpretacje tego tekstu. Już sam tytuł pokazuje że jest to tekst o szaleńcu. Podmiot liryczny przechadza się po mieście i widzi wszechobecną pustkę, spowodowaną straszliwie złym dniem; jedynie światło słońca dodaje mu nikłej otuchy. Idąc przypomina sobie własne przytłaczające problemy ( przede wszystkim miłosne), które nagle wszystkie dają o sobie znać z niesłychanie dużym natężeniem. Podmiot liryczny zaczyna myśleć o rzeczach przyjaznych, które chwilowo stają się małą odskocznią. Natomiast w konsekwencji powracających trapiących go myśli- zaczyna na poważnie myśleć o śmierci. Gdy wytworzył wokół siebie intymny spokój, zastanawia się poważnie nad życiowym celem, oraz jego sensownością. Zaczyna śmiać się ze swoich celów życiowych, odkrywając w nich bezsensowność. Konsekwencją tego jest całkowite odrzucenie rozumu i logiki- daje ponieść się emocjom wiedząc już, że zaprowadzi go to zaprowadzić do samobójstwa, o którym już wiele razy myślał, lecz logika podyktowana i rekomendowana przez społeczeństwo i religię nie pozwała mu dotychczas na to- nazywając siebie przez to Arcywrogiem społeczeństwa”.Przewiduje, że Gdy popełni już samobójstwo, ruszy przed siebie do piekła, przez prostotę, która go związała.

S.i.Z.i. Użytkownik 25 02 2009 (19:53:29)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Trzy słowa - sześć, sześć, sześć!

Dawied Użytkownik wpmt 19 02 2009 (23:46:00)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Rymy jednak chwilami naciągane i rytm też nie zawsze prawidłowy, ale to takie szczególiki. Szkoda, że zakończenie wyszło mimo wszystko nijakie. Całość duży plus ;)

skandalistka Użytkownik WPMT 19 02 2009 (19:34:39)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Prawdziwa perełka i chyba pierwszy raz w mojej pracy redaktora postawię szóstkę z czystym sumieniem! Nic mi w tym wierszu nie brakuje, wszystko dopracowane, metafory... i ta długość. Podoba mi się rytm w jakim jest napisany, wszystko idealnie do siebie pasuje. :) Sześć, sześć, sześć!


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(57): 57 gości i 0 zarejestrowanych: