Pisać wiersze o miłości
to dotykać cieniem,
kolorowy świat motyli
zagubionych w rannej mgle.
Z szaf wyrzucić kostium
zgrany, łatany barwą
smutku w kieszeniach
dziurawych i pustych jak ja.
Czas pożegnać role,
posmakować nowy świat.
Finito-komedia skończona.
OdchodzÄ™ tanecznym krokiem.
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 15.05.2010r.
jazzu
17 05 2010 (00:23:20)
Użytkownik ocenił pracę na 4
No już myślałem, że przeczytam jakiś kolejny denny wiersz o miłości, ale uratowałaś go, lekką ironią. Stwierdzenie w wiersze jest dobre, gdyż tak naprawdę nie można w pełni opisać miłości i nieraz człowiek wychodzi na pustego. Zmiana ciuszków to jak zmiana roli, a tak z ludźmi bywa, natomiast końcówka mówi o odnowie, świecie bez aktorstwa natomiast z tańcem. Ciekawie, regularność strof nie zachwyca, ale też nie przeszkadza, interpunkcja też nie wadzi, myślę, że jest dobrze, aczkolwiek nie wspaniale:) 4
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(15): 10 gości i 5 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Cudak666, Salem_de_Lincourt, Kamil M. Jaszczak
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl