posmakowałam eteru
szastając snobistyczną wolnością
odbiłam jezioru aromat namiętności
zapachem schizofrenicznej lotności
oplątana malinowymi chaszczami
zaznaczona plwociną rozkoszy
wstrzyknęłam esencję malin
w nabrzmiałą solą krtań
podcięłam pałkę wodną
wiosenną bryzą
absztyfikant samotności
szklanej tafli
uprzedził mnie
garniturem czułych słów
ochrzciłam podwodne grządki
nie mogąc wydostać się z malin
poszarpałam heretycką głębię
niesiona kwiecistym wiatrem
przeistoczona w mniszek
odpłynęłam
rozpływając się w świeżości
pustynnej woni
Dedykacja: Emily. Byłaś moim jeziorem...
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 30.04.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
W twoim wierszu jest coś, co mnie czaruje. Podoba mi się motyw z malinowymi chaszczami, ogólnie są takie momenty, które aż zapierają dech w piersiach. Bardzo powoli zaczynam dostrzegać grację w pisaniu, ale tylko czasem. Ogólnie niektóre słowa jak dla mnie są trochę z … wzięte, nie wiem czemu akurat takich używasz i niewygodnie mi się przez to wiersz czyta. Cieszę się, że nie piszesz banalnie, codziennie, że szukasz w poezji siebie. To się liczy. Aczkolwiek nie kupiłaś mojego serca tym, że czasem słowa wypadają ci niechcący z kapelusza i tworzysz nieoczekiwany efekt niezrozumienia w moich oczach. Najfajniej rozkręciłaś się w 2 i 4 zwrotce, sformułowania typu garniturem czułych słów” czy też heretycka głębia”, malinowe chaszcze” mnie troszkę zauroczyły.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(16): 12 gości i 4 zarejestrowanych:
exother, Dawied, szon, Cudak666
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl