Pseudonim: subtelny demon
O sobie: Diabeł tkwi w szczegółach.
Napisanych prac:
- nowości: 6
- wiersze: 109
- proza: 33
- publicystyka: 4

Średnia ocen: 4.6
Użytkownik uzyskał: 610 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Pół serio" 20.03.2010
"***(Dla niej zimno)" 25.02.2011
"Rysy bez rys" 26.03.2011
"Mało" 17.04.2011
"***(Na zawsze ty i ja)" 18.04.2011

Inne prace tego autora:
"Szeptem" 23.06.2011
"Odnóża człowieczeństwa" 09.07.2010
"My z ciepłego śniegu" 06.01.2012
"Pękniętym" 07.11.2010
"Po-przed" 28.10.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Erotyk-tyk

ukradłam noc paryską naszą tamtą spóźnioną niosła się krzykiem a my pod firmamentem skaz pisaliśmy wiersz z wygiętych ciał gwiazd śpiących miast a litery były nieznane – nieznanym dłoniom i oddechom i pisałeś je na mych piersiach w pośpiechu białych - pochyłością dwu twarzy nim świt zrosił w nas eros odeszliśmy jeszcze raz – od zmysłów omackiem w tę ostatnią noc



Płeć: kobieta
Ocena: 5.667
Liczba komentarzy: 4    
Data dodania: 27.06.2011r.

1     

Salem_de_Lincourt Użytkownik 02 03 2012 (14:17:12)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Kinga, wiesz co ja sądzę o Twoich pracach, ocena To wyrazi^^

Ilveran Redaktor 04 08 2011 (09:54:21)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Tu tez Cie szukam. Dochodzi 10, a ja z Alim za plecami, bajka, Say what you need to say Johna Mayera natknelam sie na ten wiersz. Przepiekny. Choc to malo powiedziane. Ostatnio, zaluje, nie mam czasu na wpmt. Bo czuje, ze siedza we mnie wiersze. I chcialabym je komentowac, a i wrzucac swoje. No coz, moze jeszcze dzien dwa i jakos pojdzie to do przodu.

A Ty malpo nie piszesz maili i pewnie bym juz wczesniej wiedziala o takim skarbie!;pp

Kojarzy mi sie z pewnym okresem w moim zyciu, gdy bylam jeszcze w domu. Bardzo ladny czas, choc krotki i zakonczony bolesnymi zdarzeniami. Francuski czas. Achh.

Wiersz kojarzy mi sie tez z podrozami, nie moimi oczywiscie, choc i tego zaluje, ale o tym masz w mailu. Wiec powiem tylko, ze takie wiersze zdarzaja sie tylko w magicznych chwilach. Rzadkich. I takich, ktore trzeba cenic. Nie wiem co spowodowalo napisanie go, czy w ogole bylo cos, ale poczulam sie przeniesiona gdzies daleko. I o to chyba w poezji chodzi prawda? O to by uwolnic wszelkie mysli. By przeniesc sie do swiata opisywanego i zanurzyc w nim. Teraz po komentarzach poprzednikow widze, ze stworzylas wiersz nie tylko dla mnie, a dla wiekszej publicznosci. I sadze, ze oczarujesz nim wiele osob. A wrazliwcow to szczegolnie.

No i tak, przeczytalam Erotyk-tyka(cudowna zabawa tytulem) i teraz dzien caly bede o nim myslec. Pod koniec dnia\\pracy pewnie bede go znac juz na pamiec.

Milego dnia, Slonce;*

Faun Użytkownik wpmt 01 08 2011 (20:32:14)

"Dwu twarzy"(razem?) czy dwóch twarzy(i wtedy osobno)...mam tutaj lingwistyczny dylemat. Ale to tylko jedyny dylemat.

Zapewne nie mam problemu w odpowiedzi na pytanie, które pragnie istotą uchwycić ten wiersz. Zawsze twierdzę, że nie sztuką jest szukać kogoś w jego zbiorze liter, sztuką jest oddychać własnymi płucami w czyimś powietrzu słów. Potrafisz zarysować owym wierszem przestrzeń, w której odbiorca czuje się swobodnie, a dodatkowo ta wolność(a przecież czym jest sztuka?) jest ułatwiona poprzez zjawiskową łatwość pływania piórem po kartce, a Ty tutaj pokazujesz, że to potrafisz.

Masz sporo tupetu, żeby choć z pozorną, to jednak w swym wnętrzu zamierzoną nieświadomością w taki sposób potrafić oszukać mnie jako czytelnika, który jest w stanie bez chociażby krzty zahamowań zadurzyć się w Twoim świecie. Tym, co najbardziej charakterystyczne, to(o czym wspomniałem) płynność w łączeniu słów, co pozytywnie wpływa na budowanie klimatu, a ten z kolei w powyższym wierszu swoją subtelnością podkreśla wargi całego przesłania(bo przecież forma, to też rodzaj przekazu). Zresztą ten sposób przekazywania treści tak idealnie wkomponowuje się w Twój nick(ja bym powiedział pseudonim artystyczny). Z jednej strony nadwrażliwość, a z drugiej podkreślona demoniczność treści, bo na swój sposób tak ją odczytuję. Krótko mówiąc, cała Ty ;)

Forma jest bierze tu górę nad treścią, ale nie w sensie przerostu(poza tym jakoś nie potrafię zdefiniować pojęcia przerostu formy, uważam, że nie istnieje...ale to przecież nie miejsce, by o tym mówić). Idzie o to, że treść, jak każda jest odbierana subiektywnie. Natomiast forma jest tutaj obiektywnie trafiona.

Tak nawiązując do poprzedniczki, którą pozdrawiam, to mi nie tylko skradłaś minutę, a cały wieczór ubrałaś swoimi słowami. Ależ Cię chwalę, dobra stop ;)

Powiem jeszcze, że stanowczo protestuję, przed ocenianiem tego typu wierszy. To tak jakby przylepiać do nich cenę, tak jakby sztuka miała jakąkolwiek cenę. A przecież ten wiersz, to sztuka w pełnej swej krasie.

AnonimowaFankaPoezji Użytkownik wpmt 29 06 2011 (20:29:09)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Niezwykłe. Powiem Ci, że jesteś świetną poetką.

Trzeba się wczytać, żeby zrozumieć. W myślach wstawiałam przecinki, ale ich brak mnie nie kaleczy.

Kojarzę sobie Ciebie w sekrecie z Paryżem, motywem, jak mi się wydaje, często przywoływanym w Twojej poezji. Miasto miłości, tak?

Poruszasz się w tematyce, która mnie, delikatnie mówiąc, odstrasza. Jednakże... Dla tej pozycji warto zrobić wyjątek.

Skradłaś minutę z mojego życia... A może ją podarowałaś? Zatrzymałam się, uwolniłam od napięć i trosk... Więc dobrze. Dam pięć plus.

:)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68305 | Użytkownicy: 12452
Online(17): 17 gości i 0 zarejestrowanych: