warto go przeczytać
Wywiane czarno-białe owieczki z zagrody
uciekają w pośpiechu przed altruizmem
W swoich rękach zakosztują płomienia
obłudni Prometeusze dzisiejszych czasów
Podnieca ich brzdęk metalu w kieszeniach
i widok zielonych ogrodów z papierowym wnętrzem
Tylko wozu mojego nie ma kto pchać
kiedy koło utknie w kolejnym dole
Nie cieszy mnie widok ich współczujących gęb
wpatrzonych w moje zgniłe kończyny
Ani wieczne lenistwo w łóżku
i życie przebyte na metalowych kółkach
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 17.06.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(38): 29 gości i 9 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Wojtex81, PookyFan, Trollleaf, Potwór_spod_łóżka, athanasia, MJ, Pawlak