Zaloguj siÄ™ lub zarejestruj
aby móc skorzystać z wszystkich dobroci tego serwisu...


Regulamin

warto go przeczytać

Logowanie użytkownika
Nie pamietasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj siÄ™!
rejestracja
dowiedz się więcej
czym jest wpmt
Pseudonim: Zoso
ImiÄ™: K-
Napisanych prac:
- wiersze: 69

Åšrednia ocen: 5.3
Użytkownik uzyskał: 158 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Heaven's Kitchen" 16.01.2011
"***(Mógłbym)" 09.10.2011
"Za-picie" 19.08.2011
"Sierpniowe kłosy" 29.06.2011
"Na włosku" 17.06.2011

Inne prace tego autora:
"Futrem obietnice tulone" 14.03.2011
"Za-picie" 19.08.2011
"Przez dziurkÄ™ od klucza" 13.04.2011
"Cytrynowe półksiężyce" 02.05.2011
"Ostatni Prezent" 19.01.2011

Najlepiej ocenione wiersze (30 dni):
"Styks" - dusfluran - 6
"Próg" - Zoso - 6
"Medulla oblongata - core..." - quovadis - 6
"Kocham cię za ścianą" - .moniaa. - 6
"Białe Wargi" - Zoso - 6

Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Kiedy" - Potwór_spod_łóżka
"Niebiesko-żółta flaga" - pisarkownica
"Nadchodzi cisza" - Dawied
"Tylko jeden świt" - Szary sweter
"Jeleń" - Marionetka
"Styks" - dusfluran
"JÄ…dro pionierowe" - TheAnka
"*** (My-)" - Eska-floreska
"Genus" - odzawsze
"Zaproszenie" - Potwór_spod_łóżka

***(DziÅ› nie lubiÄ™ poezji)

dziÅ› nie lubiÄ™ poezji
jest brzydka
ma przepity make-up i
szyderczo bije we mnie patosem

sprzedała się wczoraj bez słowa
i wróciła do mieszkania po piątej

całując mnie w czoło zakłamaną szminką
obiecywała poprawę
lepszy sen
wolność

przypadkiem ujrzałem jej wredne oblicze
płytkie filigranowe zamiary bycia lepszą
dziÅ›
nie lubiÄ™ poezji
która do zaoferowania ma już tylko smutek

dziÅ›
gardzę słowami wielkich mędrców
proroków i innych którymi poniewieram
wierny sam sobie
biegnÄ™
a może odbiegam
od normy

mijam ją na ulicy ze spuszczoną głową
karcąc się później czekaniem na lepsze
karcÄ…c siÄ™
czekaniem na jutro



Ocena: 6
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 02.11.2011r.

1     

Salem_de_Lincourt 03 11 2011 (14:20:22)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Każdy ma dni kiedy poezja wydaje się paskudną kurtyzaną która puszcza się z każdym sonetem, poematem, lirykiem czy też trenem. Nie ma w tych prymitywnych aktach umysłowej kopulacji ani odrobiny miłości, oddania czy też szacunku. Poezja staje si po prostu (tutaj pasuje wulgarne określenie kobiety zarabiającej na ulicy). Są też takie dni w życiu artysty kiedy poezja jest ukochaną istotą, czymś najdoskonalszym co chodzi po ziemi, jednak, których dni jest więcej? Opisujesz jeden z tych mroczniejszych dni, kiedy Poezja jest upadłą sztuką. Szlaja się po kątach umysłu, pije z każdym z każdym się po prostu pieprzy, a smutnym poetą gardzi, nie wdzięczna (żeńskie określenie psa). Poeta w obliczu takich zachowań będzie poszkodowany, piszesz o tym także. nawiązuję tutaj do ostatnich wersów. Pamiętaj, każdą poezję da się nawrócić. Slava! Salem.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Piąty Peron WSQN E-tekst /></a> 
<a href=Piórem Feniksa Edupedia Audiobook

Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(38): 29 gości i 9 zarejestrowanych: exother, Dawied, Wojtex81, PookyFan, Trollleaf, Potwór_spod_łóżka, athanasia, MJ, Pawlak

Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook | Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa | Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl