Kiedy Bóg poda mi rękę,
ja Mu podam strach.
Kiedy powie- "chodź" ucieknę
byle gdzie i byle jak.
Kiedy spojrzy sercem,
udam niemy głaz.
Bo ja jestem małym stwórcą,
stwórcy żyją tylko raz.
Kiedy Bóg już zamknie
krótki rozdział moich dni
Ja pobiegnę w stronę STARTU,
na festiwal pięknych chwil...
Bo ja jestem małym stwórcą-
stwórcy żyją tylko raz!
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 9
Data dodania: 02.02.2009r.
Strasznie pocieszny wiersz. :)
Chwycił mnie za serce, uwierz mi. Mój katecheta by się załamał. ;D
Użytkownik ocenił pracę na 5
Trzymaj tak dalej:)
Super;)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Lekki , prosty i przyjemny 5 .
Użytkownik ocenił pracę na 6
tak ,,,,,,super przemawia,,prosto i konkretnie
daje za to 5
Użytkownik ocenił pracę na 6
Bardzo piękny i stylowy
Użytkownik ocenił pracę na 5
podoba mi się ;] fajny i lekki 5 :)
Mnie się bardzo spodobała jego prostota. 6.
Heko
02 02 2009 (20:52:28)
Ładny wiersz. Wszystko jak najbardziej poprawne. 5
Podoba mi się Twój styl pisanie. Ej, no co ja mam pisać jeszcze? Podoba mi się, podoba, podoba. Pięć. ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(35): 28 gości i 7 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Wojtex81, PookyFan, Trollleaf, Potwór_spod_łóżka, athanasia
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl