pachniał deszczem
a ja szłam boso
topiÄ…c stopy w rozgrzanym asfalcie
płynął wolno
nie ścigał się z wiatrem
choć ten zachęcał lekkim podmuchem
przyrumieniał jabłka
w straganowych koszykach
jak pieczątki stawiał im czerwień na policzkach
chował nam słońce
po kieszeniach nawet dziurawych
by spływało strumieniem po nogach idących do celu
skończył się
to nic
to był dobry dzień
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 3
Data dodania: 08.04.2010r.
Bardzo ładny. Wszystkim życzę więcej takich dni ;)
Użytkownik ocenił pracę na 5
Podoba mi się sposób w jaki opisujesz dzień, jest taki szczególny. Czuję ten wiersz, działasz na moje zmysły, naprawdę widać, że ten dzień był dobry, wyjątkowo pięknie to przedstawiłaś. Podmiot liryczny wygląda mi na optymistkę, która patrzy na świat z przymrużeniem oka. Niemożliwe, że dzień był w całości pozytywny, jednak niektóre sprawy można spokojnie pominąć i wydaje mi się, że tak właśnie robi podmiot liryczny, który jednocześnie cieszy się drobiazgami, jak zapachem dnia, lekkim podmuchem wiatru, rumianymi jabłkami na straganach, czy promieniami słońca. Utwór jest bardzo lekki, zdecydowanie trafił do mojego serca :) Koniec mimo tego, że prosty jest bardzo piękny, może to układ słów, może piękno tej prostoty, która ujmuje. Cały utwór na pięć minus :)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(36): 29 gości i 7 zarejestrowanych:
exother, Dawied, Wojtex81, Zoso, PookyFan, Trollleaf, Potwór_spod_łóżka
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl