Pseudonim: aubrey
Imię: Tomek
Napisanych prac:
- nowości: 19
- wiersze: 31
- proza: 6
- publicystyka: 35

Średnia ocen: 4.9
Użytkownik uzyskał: 1749 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Milczenie" 22.04.2011
"Głód mórz" 01.07.2011
"Pocztówka z nowego Ilionu" 16.07.2011
"Ponad szariat" 08.08.2011
"Studium" 07.10.2011

Inne prace tego autora:
"Studium paradoksalne" 26.03.2012
"Brzemienna" 20.09.2012
"Ponad szariat" 08.08.2011
"Katobajka" 14.11.2014
"Magnificat" 20.03.2014


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Drewniane gabloty

zasuszyłem sobie prawie wszystkie miłości powiązałem w małe bukiety które dojrzewały w słońcu pod niebem pełnym powracających jaskółek na znak że nadszedł święty czas rui podnosiłem każdy i wyrywałem na niby płatki zaklinając powietrze słowami kocha nie kocha dotykiem dłoni mieniły się wypłowiałe kolory w których przeczuwałem niegdysiejsze piękno zasuszyłem w sobie nawet bukiet ciebie choć czułem się jak jedna z greckich kobiet którą nawiedził nocą olimpijski bóg skruszony kochaj mnie niewłaściwie po ludzku słyszałem nie zniosę dłużej ciężaru własnej świętości przygniata mnie transgresywna świadomość rzeczy odejdź rozerwie cię tęsknota tak samo jak mnie



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 7    
Data dodania: 05.04.2014r.

1     

villemo Redaktor 08 04 2014 (08:21:51)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Nosz... Tyle się opisałam i zniknęlo. Może to znak, że nie powinnam komentować Twojego wiersza...? I tak to zrobię.
Są wiersze, które można czytać i czytać i nigdy się nie nudzą. Twój jest właśnie taki. Jak ulubiona piosenka, której nie ma się dość nawet za setnym razem.
Nie jestem biologiem, więc nie będę się czepiała rui, choć myślę, że Jazz ma trochę racji. Z drugiej strony, "jaskółki" i "ruję" można odbierać jako symbole dwóch zupełnie różnych rzeczy, współistniejących jedynie w tym samym czasie. Niemniej o "transgresywnych" i ja się potknęłam. Napisałeś ten wiersz posługując się prostym, przystępnym językiem i ta "transgresywność" razi w oczy swoją innością, wybija z rytmu. Ale to jedyna rzecz, która budzi we mnie sprzeciw.
Twój wiersz ma w sobie coś niesamowitego - coś, co zatrzymuje, wzrusza, zasmuca... Wspominałam już o prostocie języka. Wcale nie jest łatwo stworzyć utwór jednocześnie prosty i niebanalny. Tobie udało się to w 200 procentach. I za to ode mnie 6
Pozdrawiam

aubrey Użytkownik wpmt 07 04 2014 (18:04:21)

ruje mają w sobie coś pierwotnego, raczej mają zastąpić uczucie, niż wyrażać je w sposób biologiczny. W sobie jest celowe. Następuje przemieszcze ostatniego uczucia do wnętrza, co ustawia w innym świetle wcześniejsze. Podwójna spacja to przypadek. Zależało mi na tym, żeby pod koniec tekst stawił opór.

Dziękuję.

jazzu Użytkownik WPMT 07 04 2014 (19:40:10)
Wiem o co chodziło, ale to aż bije po oczach - te ruje, ale może ktoś inny inaczej na to spojrzy:)

aubrey Użytkownik wpmt 07 04 2014 (20:29:00)
Wiersz to nie mimesis. Inaczej metafora byłaby z definicji błędem.

jazzu Użytkownik WPMT 07 04 2014 (20:51:33)
Ale metafora powinna być trafiona, jeśli powołujesz się na jakieś zjawisko:)

aubrey Użytkownik wpmt 07 04 2014 (21:11:08)
Trafność metafory to bardzo subiektywny twór.

jazzu Użytkownik WPMT 07 04 2014 (16:57:53)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Ech, gdyby nie te ruje, to praktycznie nie miałbym zastrzeżeń. Ruje odnoszą się głównie do ssaków, np. kotów i psów... Zrozumiałbym zaloty, albo gdybyś pisał o czymś innym niż ptaki, no ale musiałem się przeczepić.
Kolejna rzecz, to patrząc na 3 strofę zastanawiam się czy w pierwszej też powinno być "w sobie"? Bo z początku miałem chwilę zastanowienia, czy czegoś tam brakuje, ale mówię, ok niech będzie, że sobie zasuszył.
Dziwi mnie też oddzielanie wyrazów podwójną spacją, może lepiej wyglądałby myślnik? Ale trzymasz się zamysłu, jesteś konsekwentny, to się nie czepiam.
Nie wiem czy chciałeś osiągnąć taki efekt, ale najbardziej, co mnie uderzyło to słowo "transgresywny". Płynę sobie po tekście, jest przyjemnie, lekko - a tu nagle jebs, jakbym przywalił w jakiś kamień gardłem.
Odbieram ten wiersz dobrze, jest ciekawy, szczególnie, że u mnie na biologii dużo jest takich drewnianych gablotek. I dobrze się czułem czytając Twój wiersz, ale pytania zostały:)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(5): 5 gości i 0 zarejestrowanych: