o godzinie fiołkowej
zabiją dzwony, rozkruszając się boleśnie na drogi
odfruną podniebne stworzenia
sceptyczne dziwadła w powidłach skruchy
niewyżyte dzieci hadesa
zabawią na polu róż koloru khaki
wleją do kieszonek litr krwi z bydła
by starczyła na „potem”
na hebanowe źrenice wlepi się obraz księżyca
w miliardach ogarków
twego umysłu
odłamie wnętrzności
wyciągnie dłoń kruczą
w trakcie „lekcji” przelotu
naiwnie owinie mu swą ufność
podążając w jego stronę
po atramentowej ścieżce
„do końca”
dzwony ucichły
godzina słońca
znakując powrót różanym ptakom
by zaśpiewały
szczęśliwą pieśń
„Dobiegło kwity”
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 28.02.2011r.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Takie małe spostrzeżenie na sam początek. Wiersza nie musiałaś zaczynać z dużej litery, nie było to potrzebne ;)
Kiedy przeczytałam pierwszą strofę wyobraziłam sobie stary kościół na środku pola fiołków, a wśród kwiatów stojących posłańców śmierci. Hm obrzydziło mnie to (moja wyobraźnia nie wiersz :P).
W drugiej strofie nie spodobało mi się do końca słownictwo.
"zabawią na polu róż koloru khaki"-według mnie nie jest do końca przemyślane użycie metafory. Róże w kolorze khaki? Chciałaś 'pokazać' jak wygląda świat zmarłych? Nie do końca to zrozumiałam.
"wleją do kieszonek litr krwi z bydła
by starczyła na „potem”"
Kieszonek? Jakoś zdrobnienie nie pasuje mi do wiersza o tematyce śmierci. Według mnie słowa powinny być 'twarde', stanowcze. Tak, żeby czuć tę obezwładniającą siłę śmierci.. Ale to twój zamysł, nie mam prawa go podważać. I nie spodobała mi się druga linijka. Jest jakaś banalna. Ogólnie ta druga strofa jakoś nie przemawia do mnie...
Trzecia strofa ponownie mnie zachwyciła. Piszesz o szklistych oczach albo inaczej, martwych. A potem jest o drodze do końca jak ją nazwałeś. Nie wiem czy zrozumieć to jako przenośnię do ostatniego oddechu czy w drodze do świata śmierci, ale spodobało mi się to.
I czwarta strofa podkreślająca przekaz pracy. Nie było jakiejś zaskakującej puenty, ale zakończenie było w miarę dobre.
Podsumowując. Błędów w pracy się nie doszukałam. Środki stylistyczne są. Emocje są. Więc jeszcze pozostaje ocena. Niech będzie czwórka, bo dużo naczytałam się wierszy o śmierci i czasem trudno jest napisać coś nowego, a twój wiersz nie był zły, za co chwała ci :)
Pozdrawiam ;)
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(40): 34 gości i 6 zarejestrowanych:
exother, Faun, Dawied, Wojtex81, athanasia, Iz
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl