Pseudonim: Muffineczka
Imię: Wiktoria
O sobie: Kochani ludożercy nie zjadajmy się Dobrze bo nie zmartwychwstaniemy Naprawdę
Napisanych prac:
- wiersze: 22
- proza: 2

Średnia ocen: 3.6
Użytkownik uzyskał: 76 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"*Emigrantka*" 26.02.2011
"Zwierzęca dola" 22.03.2011
"Dwudziesty wiek" 18.09.2012
"Niemoc" 26.02.2011
"***[Dobiegło kwity]" 28.02.2011

Inne prace tego autora:
"Bezpretensjonalność" 26.01.2011
"***(W jesiennej szacie )" 09.11.2011
"Horrendum" 26.01.2011
"***[Przechodząc ulicą]" 23.03.2011
"Ulice i uliczki" 21.04.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

***[Dobiegło kwity]

o godzinie fiołkowej zabiją dzwony, rozkruszając się boleśnie na drogi odfruną podniebne stworzenia sceptyczne dziwadła w powidłach skruchy niewyżyte dzieci hadesa zabawią na polu róż koloru khaki wleją do kieszonek litr krwi z bydła by starczyła na „potem” na hebanowe źrenice wlepi się obraz księżyca w miliardach ogarków twego umysłu odłamie wnętrzności wyciągnie dłoń kruczą w trakcie „lekcji” przelotu naiwnie owinie mu swą ufność podążając w jego stronę po atramentowej ścieżce „do końca” dzwony ucichły godzina słońca znakując powrót różanym ptakom by zaśpiewały szczęśliwą pieśń „Dobiegło kwity”



Płeć: kobieta
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 28.02.2011r.

1     

Vinylandia Redaktor 01 03 2011 (16:26:52)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Takie małe spostrzeżenie na sam początek. Wiersza nie musiałaś zaczynać z dużej litery, nie było to potrzebne ;)

Kiedy przeczytałam pierwszą strofę wyobraziłam sobie stary kościół na środku pola fiołków, a wśród kwiatów stojących posłańców śmierci. Hm obrzydziło mnie to (moja wyobraźnia nie wiersz :P).

W drugiej strofie nie spodobało mi się do końca słownictwo.
"zabawią na polu róż koloru khaki"-według mnie nie jest do końca przemyślane użycie metafory. Róże w kolorze khaki? Chciałaś 'pokazać' jak wygląda świat zmarłych? Nie do końca to zrozumiałam.

"wleją do kieszonek litr krwi z bydła
by starczyła na „potem”"
Kieszonek? Jakoś zdrobnienie nie pasuje mi do wiersza o tematyce śmierci. Według mnie słowa powinny być 'twarde', stanowcze. Tak, żeby czuć tę obezwładniającą siłę śmierci.. Ale to twój zamysł, nie mam prawa go podważać. I nie spodobała mi się druga linijka. Jest jakaś banalna. Ogólnie ta druga strofa jakoś nie przemawia do mnie...

Trzecia strofa ponownie mnie zachwyciła. Piszesz o szklistych oczach albo inaczej, martwych. A potem jest o drodze do końca jak ją nazwałeś. Nie wiem czy zrozumieć to jako przenośnię do ostatniego oddechu czy w drodze do świata śmierci, ale spodobało mi się to.

I czwarta strofa podkreślająca przekaz pracy. Nie było jakiejś zaskakującej puenty, ale zakończenie było w miarę dobre.

Podsumowując. Błędów w pracy się nie doszukałam. Środki stylistyczne są. Emocje są. Więc jeszcze pozostaje ocena. Niech będzie czwórka, bo dużo naczytałam się wierszy o śmierci i czasem trudno jest napisać coś nowego, a twój wiersz nie był zły, za co chwała ci :)
Pozdrawiam ;)


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(63): 63 gości i 0 zarejestrowanych: