oho - widzÄ™.
widzÄ™ dno.
toż to! takie małe
takie trwałe.
kolejne.
ale, hm, tak.
przyjrzyjmy siÄ™
bo mnie siÄ™ wydaje
że coś jest wyjątkowe.
czy to ta ironia
cięta bo rozcięta
na troje
nastroje tu zepsuła?
czy to któryś z tych mechanizmów
obronnych - kolorobójczych
ze wskazaniem na modry?
a będę szczodry
i dam tu teraz rym!
lecz czym?
czym nie jest za mÄ…drym?
jam!... i ten czyn.
e - tańczym!
więc walca wokół palca
tej pierwszej lepszej z brzegu damy
skosztuj pan zakalca
upiekło ci się -
lecz my jej nie oddamy!
oj nie.
porozmawiajmy na spokojnie
bo po(d)miot liryczność swą
co siÄ™ niÄ… tak ostentacyjnie chlubi
ech - on jÄ… zwyczajnie gubi.
to że ona zgubiła wpierw jego
nie odgrywa tu nawet epizodycznej roli
dość powiedzieć - to nie boli -
dopięła swego.
na ostatni guzik.
luzik! odbiegamy od tematu
od owego dramatu do kwadratu
jakim jest to
co prawda wyżej wymienione
ale dno. dno.
dlaczego aż dwa razy?
bo wszystko ma drugie dno
nawet jeśli pierwsze jest bez skazy.
Ocena: 5.75
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 19.12.2009r.
ISO
13 12 2011 (15:12:57)
Użytkownik ocenił pracę na 6
Super wiersz. Świeży, lekki z głęboką ironią i konkretną tematyką. Pozytywnie mnie rozbawił :]
Użytkownik ocenił pracę na 6
Ten wiersz jest doskonały! Aż mi szczęka opadła, po którymś przeczytaniu z zachwytu! Znakomite, ironiczne stwierdzenie! doskonałośc najwyzszej klasy!
Użytkownik ocenił pracę na 6
Fascynujące. Trochę przywodzi na myśl twórczość Białoszewskiego (oczywiście w pozytywnym znaczeniu).
Użytkownik ocenił pracę na 5
W końcu coś świeżego i to jak! To nic, że pieprzysz wszelkie zasady interpunkcji, że nie przejmujesz się rymami, ich układem, regularną budową, itp. Normalnie bym się do tego przyczepił, ale tutaj nie potrafię. Wszystko jest tak perfekcyjnie niedoskonałe, pisane z wyrafinowaną wręcz nieudolnością, nieporadnością, że wymiękam na całej linii. Brawo! Jestem mile zaskoczony. Cały tekst to odpowiedź na kilka ważnych pytań, jedne ważne, drugiej troszkę mniej, ale wzajemnie się dopełniają i tworzą malowniczy obraz tytułowego dna. Ma się wrażenie, że każda kolejna strofa chce prześcignąć kolejną jeśli chodzi o ciekawe myśli, jakieś nietuzinkowe spostrzeżenia. Strasznie podoba mi się Twoja(Wasza) zabawa słowem. Podobne zgłoski, wstawienie nawiasu przy podmiocie i pozorna rytmiczność. Cieszę się, że szukasz innych form wyrażania siebie w poezji. To jest miłe i cieszy czytelnika, który widzi, że ktoś patrzy na świat przez krzywe zwierciadło. Jednocześnie pomimo inności, wiersz nie jest nasiąknięty nieskończoną liczbą metafor, przeciwnie, prosto i komunikatywnie uderzasz w czytelnika i targasz jego wnętrzem, tak, że na koniec utworu zadaje sobie pytanie natury mało wrażliwej: "WTF?". No a zakończenie strasznie mnie rozczarowało. Mogłeś je pominąć i byłoby prawdziwe mistrzostwo. Niemniej jednak, praca warta uwagi. Naprawdę świetny wiersz!
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46598 | Użytkownicy: 3568
Online(42): 34 gości i 8 zarejestrowanych:
exother, Faun, Dawied, Mii, Zygmunt Krasiak, deimien, 77majka77, Wojtex81
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl