Pseudonim: Anima
Imię: Panna A.
O sobie: - Jak mnie scharakteryzujesz John? Pomysłowy, dynamiczny, tajemniczy? - Spóźniony.
Napisanych prac:
- wiersze: 188
- proza: 139
- publicystyka: 2

Średnia ocen: 3.9
Użytkownik uzyskał: 713 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Wybrana, Filonek - Sny..." 12.06.2010
"Wieczorny testament" 17.07.2010
"Jarzębinowo-gorczycowa gorycz" 18.07.2010
"Zbyt gorący piach" 04.08.2010
"Oblana kwasem" 10.11.2010

Inne prace tego autora:
"Przed wiosną" 05.02.2011
"Pręga" 01.12.2011
"Obiektywizm?" 29.06.2010
"Zaśniedziała w niepamięci" 28.04.2013
"Nagie nogi" 23.05.2010


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Deszczem wyplatane

słowo za słowem wyrzeźbione zapakowane i wysłane nocnymi saniami w długą podróż z serca do umysłu w kryształowej ciemności to słowa plotą historię deszczu rozbijającego się o szyby z małych cząstek kropel utworzę składowisko uczuć a słowom dowiążę czarne kokardy



        Dedykacja: Szlachetności słów o północy...

Płeć: kobieta
Ocena: 4
Liczba komentarzy: 1    
Data dodania: 20.09.2010r.

1     

Faun Użytkownik wpmt 22 09 2010 (21:59:49)

Użytkownik ocenił pracę na 4

Czuć w tym wierszu pewną nieoryginalność względem poprzednich Twych prac. Mówiąc dokładniej, to względem trzech ostatnich wierszy(tyle przeczytałem zanim zabrałem się za komentowanie), w tym stawiasz na podobne motywy, zawieszając się jakby w owym pokoju.

"nocne sanie", "kryształowa ciemność", "czarne kokardy."

Widać w tych fragmentach stałość w szkielecie pracy, ale ta stałość jest paradoksalnie krucha. Te trzy zaciemniające klimat symbole sprawiają, że całość przypomina opis zastygłego obrazu, z którego nie wynika głębsza refleksja, taki pierwszy plan i nic. Powinnaś być dla czytelnika bardziej wymagająca, by nie patrzył na Twe obrazy okiem, a duszą i nie szukał pierwszego planu a głębi.

Jest w tym wierszu sens, jest subtelność w dynamizmie, ale brakuje zaskoczenia. Patrzę na Twoją pracę przez pryzmat ostatnich i nie widzę kroku na przód. Za pomocą jednych symboli nie wypłyniesz w rejs dookoła swej duszy. Poprawiłem początek, bo nie musisz zaczynać od dużej litery, skoro potem nie widać w tym konsekwencji.

Trzecia strofoida brzmi poetycko, czuć w niej artyzm i swobodę, za pomocą której czytelnik może rozpłynąć się w wieloznaczności. Bo przecież nie chodzi o zwykłe krople, o zwykłą szybę, ale o esencję, której istotą jest pewna egzystencjalna przestrzeń.


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68306 | Użytkownicy: 12452
Online(25): 25 gości i 0 zarejestrowanych: