Pseudonim: Readingovy
Skąd: Szczecin
O sobie: Maybe i just wanna fly?
Napisanych prac:
- wiersze: 35

Średnia ocen: 5.2
Użytkownik uzyskał: 126 komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Interitum" 05.07.2012
"Agonia" 11.07.2012
"Czekam na ruch twój" 27.07.2012
"Spadek swobodny" 30.04.2013
"Neutrony nie mają sumienia" 06.05.2013

Inne prace tego autora:
"Zażyłość zamknięta w..." 26.06.2013
"Anihilacja" 28.05.2015
"Sen" 03.07.2012
"Pragnę" 08.06.2012
"26574 (oddechów nad Ziemią)" 07.10.2012


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Debata jesienią

znowu słyszę utopijne szemranie ławy liść leniwiej spada jesienią głębią osamotnionych liści spacerując nie słyszę bicia serca biją tylko nadzieje że wrócisz kąt mnie przytulił swoim cieniem gdy tłumiłem łzy utęsknienia licząc nieprzeczytane bajki na dobranoc może ugotujesz obiad niedzielny który zgładzi pragnienie miłości czekam na sygnał może zadzwonisz z nieba mamo zadzwoń



Płeć: mężczyzna
Ocena: 5.5
Liczba komentarzy: 5    
Data dodania: 11.06.2012r.

1     

Readingovy Redaktor próbny 12 06 2012 (16:13:17)

Dzięki wam wszystkim za te miłe słowa. Niestety nie mogę już edytować pracy - bo została skomentowana. Ale dziękuję bardzo : D

subtelny demon Użytkownik WPMT 12 06 2012 (17:22:24)
Zawsze możesz dokonać edycji za pośrednictwem redaktora.

subtelny demon Użytkownik WPMT 12 06 2012 (14:02:25)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Wiersz wzruszający. Świetne osadzenie osoby podmiotu oraz jej przemyśleń w scenerii jesieni. Powtórzenie słowa liść kładzie podwójny akcent na samotności ich spadania - "odchodzenia". Kąt mnie przytulił swoim cieniem - dobra personifikacja. Podoba mi się metafora gładzenia pragnienia, słowo "gładzić". Wcześniej sam obiad niedzielny, jego symbolika, cała rodzinność w nim zawarta, podkreślenie zastanej niepełności, braku. Czekam na sygnał, może zadzwonisz - trafne zestawienie dwóch poniekąd komplementarnych słów, tu w różnych znaczeniach, które ich, te komplementarne, przewijają się mimowolnie przez głowę.
Ostatni wers jest kropką nad "i".
Nie mam zastrzeżeń, 5.

RattyAdalan Użytkownik wpmt 11 06 2012 (23:07:05)

Użytkownik ocenił pracę na 6

Witaj! Wedlug mnnie, to Twoj najlepszy wiersz. Podobaja mi sie w nim emocje, przemyslane frazy,tesknota, poczucie braku, retrospekcja. Wzruszyl mnie Twoj wiersz od samego poczatku. Nie mam do niego najmniejszych uwag. Dla mnie jest doskonaly, chwyta za serce. Niby napisany prosto, a jednak przyciaga, zatrzymuje, porusza czytelnika. Swietna strofa o nieprzeczytanych bajkach, tu wrecz polecialy mi zly, a mnie ciezko jest wzruszyc. Niewielu sie to udaje. Czuje dojrzalosc, ktora plynie z tego wiersza. Czytajac go, nigdy bym nie uwierzyla, ze dopiero zaczynasz swoja przygode z poezja. Masz talent, pielegnuj go, warto naprawde. Piekna lektura, dziekuje za nia. Umililes mi nia wieczor, wrocily wspomnienia, zapach biszkopta mamy..Bede tu czesto wracac. Masz ode mnie wielkie i mocne 6. Pozdrawiam R.A. :)

RattyAdalan Użytkownik wpmt 11 06 2012 (23:10:36)
O, teraz zauwazylam. W pierwszej strofoidzie masz powtorzenie lisci. Sprobuj to skorygowac. Zmienilabym tez "bija nadzeje" na "bije nadzeja". Pozdrawiam


Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68314 | Użytkownicy: 12452
Online(52): 52 gości i 0 zarejestrowanych: