Kolorem ogarniasz mój
świat w milczeniu zaklęty na
wieki
Krzykiem oznajmiasz zwÄ…tpienie
Bo wszystko jest we mnie tylko nie
reakcja
Częstujesz uparcie lukrem
twojego podniebienia, które tylko dla mnie sklepiasz co dnia
Wiesz doskonale że to moja
galaktyka wśród liści brzozowych z kartką
białą
Bo ciężko jest
człowiekiem być z samych
słów
Ocena: 3
Liczba komentarzy: 1
Data dodania: 23.05.2010r.
Użytkownik ocenił pracę na 3
Rozbudowany wiersz, rozbity na pięć strofoid. Nieregularna forma wyszła i brakuje mi w pewnym momencie jakieś przerzutni, która nadałaby dynamiki. Trzy pierwsze jednostki stroficzne są do siebie paralelne, zbudowałaś je na zasadzie paralelizmów składniowych i już po drugiej strofie chciałam, by trzecia okazała się inna - była identyczna pod względem konstrukcji. O ile w baroku takie zabieg należał do konceptu, o tyle tutaj znudził. I przecinek zupełnie nie pasuje mi, wymaga się pewnej konsekwencji, bo skoro jest przed "które", to czemu nie ma przed "że"? W pierwszej części hiperbola bardzo znana, zużyta, mało atrakcyjna- "na wieki" i to jeszcze zaklęta. Nic nowego w przekazie uczuć ta strofa nie wnosi. Zapewne słowa skierowane są do jakiegoś mężczyzny, który nadając światu kolor równocześnie nadaje sens. W drugiej strofoidzie rysuje się nawet pewną tajemniczość i niedomówienie - czy mówiąc o "reakcji" podmiot ma na myśli r. chemiczną, jaką jest zakochanie? Nie pasuje mi samo stwierdzenie "krzykiem oznajmiasz zwątpienie" - wydaje mi się nielogiczne, aczkolwiek wiem, że poezja się od tych reguł uchyla. Lukier podniebienia plus sklepienie? Druga część tego zdania o wiele bardziej do przyjęcia niż pierwsza. I warto przebrnąć przez te trzy pogubione w sensie strofoidy, aby przeczytać przedostatnią. Jest po prostu śliczna, choć smutna. Wybacz przymiotnik, ale czuję w niej jesień, ulotność, niewypełnienie i niespełnienie. I ten zwrot, stanowczy, z nutką pretensji. Coś typu: "wiesz dobrze, więc czemu jednak?". I zakończenie ciekawe, stanowiące motto i niejako przekaz ogólny, tym bardziej, że już świat przedstawiony w pierwszej części był zaklęty w milczeniu. Z jednej strony te wprowadzające trzy pierwsze strofoidy, które rozpraszają sposobem przekazania myśli i uczuć, a obok górujące dwie ostatnie - prawdziwe i szczere. Sądzę, że mogłabyś jeszcze się nad nim zastanowić, aczkolwiek jest trochę lepiej niż przeciętnie, dlatego ocena z plusem.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46594 | Użytkownicy: 3568
Online(51): 38 gości i 13 zarejestrowanych:
exother, Pawlak, Faun, Groszek, Astralka, Dawied, odzawsze, Kaj, Szary sweter, Angelika596, Mii, Zygmunt Krasiak, Fał
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl