to stało się tak nagle
ona przyszła bez pukania
drzwi zaskrzypiały
zatrzasnęły się
otworzyła dłonie
oczy
i wlała gorycz
w sine serce
od łóżka do łóżka
stały rozkład
jazdy na gapÄ™
ze skasowanym
biletem
skasowanym?
Dedykacja: Koleżance walczącej z nowotworem...
Ocena: 4.667
Liczba komentarzy: 4
Data dodania: 27.04.2009r.
Zmieniłem końcówkę. Dziękuję Tomku za rady i wsparcie... Dziękuję wam za oceny, ale to nie one są najważniejsze... Po prostu potrzebowałem przelać choć cząstkę swoich emocji.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Nie poznaję Cię, Krzyku. Nie wiedziałem, że potrafisz pisać z taką czułością, wrażliwością na ludzką krzywdę, na cierpienie, które staramy się ominąć szerokim łukiem, bo może ono nas nie będzie dotyczyć, może Bóg nas ochroni i nie pozwoli doświadczyć tego, co przecież ludzkie, a jednak budzące strach. Tak, to właśnie wiersz o tym i naprawdę powinien go przeczytać każdy, bo w tych prostych słowach ukryłeś prawdę połączoną z empatią. Cieszę się, że nie było udziwniania, jaka to jest choroba, jakie to złe. Nie, Ty uświadomiłeś, czym jest rutyna w chorobie, a nie ona sama. I ten skasowany bilet... przy tym łza popłynęła z oka. Najpiękniejsza metafora życia, jaką kiedykolwiek czytałem. I jeszcze w tym kontekście. Bilet, który ma zaplanowany koniec trasy szybszy niż zdaje się innym. Nikt tak naprawdę nie wie, na ile ową szanse dostaje. A skasowany podkreśla fakt nie przegranego życia, tylko poznania końca wędrówki. Zakończenie budzi we mnie jakiś niesmak, nie pasuje mi, ja bym je wyrzucił, ale reszta. Jeden z piękniejszych wierszy na portalu. Mam dylemat co, do oceny. Z jeden strony piękne przesłanie, z drugiej to zakończenie. Ode mnie piątka.
Użytkownik ocenił pracę na 5
Kurcze. Nie wiem co zrobić. Wiersz porusza, a dedykacja daje do myślenia. 5.
Użytkownik ocenił pracę na 4
Czegoś mi brak... Czuję się nienasycona. Szkoda, że nie rozwinąłeś troszkę tego tematu, takie wiersze wychodzą najlepiej, takie oparte na faktach. I właśnie jak na taki utwór jak dla mnie za mało emocji. Czasami same literki bez oddźwięku. Parę wersów mógłbyś dopracować i już by było lepiej. Momentami również przeszkadza mi przerzutnia. Dedykacja wzmaga te niewielkie uczucia, które przeżywam czytając... Całość na cztery.
Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46594 | Użytkownicy: 3568
Online(46): 35 gości i 11 zarejestrowanych:
exother, Pawlak, Faun, Groszek, Astralka, Dawied, odzawsze, Ell003, Kaj, Szary sweter, Angelika596
Dekalog | Historia | Redakcja | Regulamin rekrutacji
Nasze społeczności: Nasza-klasa | Facebook |
Nasze serwisy: Portal | Forum | Mapa |
Kanały RSS: Prace | Nowości | Wydarzenia
Współpraca: Portal literacki | Copyright © 2008 - 2010, portal literacki wpmt.pl