Pseudonim:
Napisanych prac:
- wiersze: 22
- proza: 1

Średnia ocen: 4.7
Użytkownik uzyskał: komentarzy

Najlepiej oceniane prace:
"Burza" 16.11.2011
"Złota jesień" 18.11.2011
"Czar Kobiety" 30.11.2011
"Smutna jesień" 02.12.2011
"Łupu cupu łup" 10.12.2011

Inne prace tego autora:
"Na prośbę" 25.11.2011
"Żal i Modlitwa ( ku..." 23.11.2011
"Łupu cupu łup" 10.12.2011
"Burza" 16.11.2011
"Nauka jazdy(fragment z..." 17.12.2011


Najnowsze wiersze (wszystkie):
"Formalina" - Jodla
"O pięknie" - alexgregor
"(S)trup" - Dagmara Delijewska
"Opaska na oczy" - A.J Lunaitte
"Obecność" - A.J Lunaitte
"Teoria poezji" - czerwiec
"Cichym śledziłam Go lotem..." - Bramini
"Głosy" - WildBeast
"Wewnętrzność" - szon
"Twarze" - klasyk

Czar Kobiety

Włosy uczesał wiatr grzebieniem Namiętnie zerka rosy spojrzeniem Z tajemniczym letniej burzy błyskiem I zmysłowo jaśniejącym połyskiem Usta wabią czerwienią maków Nęcąc słodką ambrozją smaków Frunie z lekkością beztroskich motyli I wdziękiem wysmukłych, białych lilii Unosząc radosny zachwyt skowronka Z szeptem wiosny polnego dzwonka Ma senną czułość górskiego potoku Z tkliwym oczarowaniem w luster wzroku Kobieta majem i wiosną pachnąca Z uśmiechem twarzy wschodów słońca Skrywa czar powieką naparstnicy I rzuca spojrzenia czułej błyskawicy Z niezgłębioną tonią błękitu morza Śląc powłóczyste oczu przestworza Kobieta wabi czarem spojrzenia Perlistym śmiechem budzi westchnienia Namiętnie kusi i na płomień czeka Ziemska bogini i zmysłowa rzeka



        Dedykacja: Dedykuję Pani Redaktor – Szefowej wierszy. Proszę o jej ocenę. Poprawiłem – jest inny. Chcę tutaj pięknie przeprosić - poprawię się. Robię to publicznie – inaczej nie potrafię. Jestem słaby w internecie. Przepraszam . Musiałem ostat

Płeć: nieznana
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 12    
Data dodania: 30.11.2011r.

1     

quovadis Użytkownik wpmt 02 12 2011 (10:16:18)

Czasem pomimo prostych środków stylistycznych, napotykamy na wiersze, w których bardzo subtelnie i sugestywnie stworzony nastrój zatrzymuje i skłania do refleksji. Powyższy u-twór jest tego przeciwieństwem.

Od co najmniej stu lat rym przestał być najważniejszym czy jedynym wyróżnikiem utworu poetyckiego. Zgrabna rymowanka, ale co dalej? Między poezją a pisaniem do rymu jest dość istotna różnica.

Bez urazy, Edwardzie, co i gdzie wpisujesz to Twoja sprawa. I bez urazy „Subtelny demonie” i „ucinie” co akceptujecie i jak oceniacie, to Wasza decyzja - ja tylko czytam, rwę włosy z głowy i kiedy nie mogę już znieść bólu, to komentuję.

Nie gniewaj się Edwardzie, ale treść Twojego „wiersza” jest płaska i banalna, a ubrana w częstochowskie rymy u miłośnika poezji może wywołać nie tylko irytację, ale i olbrzymie porcje mdłości!

Niestety mam wrażenie, że w Twoim „u-tworze” słowa nie niosą z sobą większego przesłania, które mnie czytelnika i jednocześnie osobę piszącą wiersze(a więc w pewnym, bardzo skromnym zakresie, pokrewną duszę) powinne zatrzymać i zastanowić. Jak dla mnie, za bardzo tu to wszystko patetyczne, nienaturalne i epigońskie. Anachroniczne przenośnie i dopełniaczowe metafory to najbardziej zajechany środek stylistyczny; dlaczego? Bo zbyt łatwo się je tworzy.

Jednym z paradoksów poezji jest m. in. to, że będąc w istocie sztuką słowa, od dawna stara się wyjść poza słowa i ich konwencjonalne znaczenia, poza język, mowę i symbolikę przekazu werbalnego, bo przecież istota poezji nie polega na prostym relacjonowaniu i porządkowaniu oczywistości – tutaj mamy kolejny utwór nie najwyższych lotów z przerostem metafor i męskich rymów, dlatego zagadką (?) zostanie dla mnie jego ocena: „5”!!!


ISO Użytkownik wpmt 02 12 2011 (10:35:41)
Choć jeszcze kilka dni temu nie zgodziłabym się z takim komentarzem, teraz z chęcią podpiszę się pod nim. Choć nadal lubię rymy, zaczynam inaczej na nie patrzeć. Często jak czyta się wiersz rymowany, same rymy zaczynają przysłaniać przekaz wiersza i jedyne co pozostaje w głowie po przeczytaniu, to sam ładnie brzmiący rym. Rymy poza tym mają też jeszcze jedną wadę, kiedyś się skończą. I co wtedy? Z drugiej jednak strony zauważyłam (bez obrazy), że większość poetów piszących wiersze nierymowane przesadza bardzo z metaforami, zapominając o prostym przekazie myśli i o tym, że wiersz pisze się dla zwykłych śmiertelników, a nie dla innych poetów, ani wtajemniczonego kółka. Szczerze powiedziawszy nie znalazłam na tym serwisie jeszcze żadnego poety, który nie poddawałby się skrajnościom i nie powtarzał w kółko tych samych tematów, ubranych jedynie w inny zbór słów. Taka mała opinia zwykłego obserwatora.

quovadis Użytkownik wpmt 02 12 2011 (11:32:28)
Á propos wierszy rymowanych:
ISO proszę nie zrozum mnie źle! Ja uwielbiam DOBRE wiersze z przekazem i z rymami, monorymami np.: parzystymi, okalającymi, inicjalnymi, przeplatanymi, bogatymi, łamanymi, gra- i niegramatycznymi, składanymi, rzadkimi, głębokimi itd., itd., itd.
Ale nie podobają mi się wiersze bez przekazu i z wyłącznie częstochowskimi rymami rodzaju męskiego lub żeńskiego...

- - - - - - -

I mi nieraz popełni się wiersz rymowany, ale wówczas staram się aby miał on co najmniej jakiś przekaz!

Tutaj dla przykładu jeden z moich "u-tworów" tego rodzaju:

Wianki luźnych liter...

czatowe tkliwości, kwiaty jednej nocy
czarowane chwilą w objęciach niemocy
kwiaty w barwach mroku, snami przetykane
samotne jak rozpacz - tanio darowane
małe tkliwości na chwilę bez bólu, bez trwogi
w szkarłatnej poświacie barwą liter drogich
cichym szmerem płyną w okrzyku sumienia
ile możesz wygrać - masz co - do stracenia
ile jest w nich Ciebie, ile własnych marzeń
miłość do literek, czy do wyobrażeń
alfabetem złudzeń ułożone w sercach
dać co jeszcze możesz, pragniesz czego więcej
jak spowiedź przed samą sobą
o mnie i o tym, jak widzę świat słowem
subtelnym stylem wykradnę życiu
każda jest jak bajka w bezwiednym pokryciu
ile trzeba wiary by zaufać w słowa
zadrwić, zapomnieć, czy może spróbować
czatowe tkliwości z nocą zanikają
ile sensu skrytym iluzjom nadają
czy smutku kotarą oczy nam zasłonią
czy ciepłym uczuciem w przyszłości pogonią
czy wyszydzą wiarę, którą w nie pokładasz
czy zabarwią kwiat życia, jak się czasem zdarza
czy zamarły w krzyku, czy w milczeniu miną
czy w wieczny blask gwiazd bezsłownie odpłyną
nikt nam nie zdradzi - sami doświadczymy
ile z tej tkliwości w sobie ujarzmimy
czy istnieją szczere uczucia pisane
czy wianki luźnych liter z pozorów utkane...


EdwardSkwarcan Użytkownik wpmt 02 12 2011 (12:46:42)
Wiersz był tak pisany, żeby mógł go zrozumieć każdy. Wiesz dobrze, że zwyczajny fizyczny też może czytać wiersze!
Pomyśl wysoka lilia i szczupła kobieta - proste. Kwiaty są piękne - kocham kwiaty ( są poezją bez słów ). Szanuję zdanie
każdy ma prawo mieć inne. Krytyka mobilizuje - przemyślę
uwagi . Pozdrawiam .


subtelny demon Użytkownik WPMT 02 12 2011 (13:17:19)
Nie zgodzę się, że wiersz jest bez przekazu. Powstał tylko po to, by wychwalać niewieści czar, jak wiele innych i nie widzę potrzeby, by zawierał kilkanaście den - to nie urządzenie wielofunkcyjne. A ocena, to tylko ocena - do bólu względna i jedna drugiej nierówna.
Każdy ma prawo do własnego zdania i odbioru, nie zamierzam tu negować obcych poglądów.

quovadis Użytkownik wpmt 02 12 2011 (19:48:21)
Ja osobiście nie czuję tego wiersza, nie widzę jego przekazu i jakiejkolwiek puenty, i nie zgadzam się, że je posiada! Nie napominam o dnie jakie wg. Ciebie „Subtelny Demonie” ponoć ten „u-twór” posiada (bo do kilkunastu to brak mu lat świetlnych). Ten wiersz nie jest prawdziwy, nie jest szczery i nie wyraża żadnego stanu. Moim zdaniem, ale chyba nie tylko moim, jest nieudolną i manieryczną próbą naśladowania poetyki. Mi nie podoba się w nim po prostu sposób obrazowania, sposób tworzenia (może bardziej niesugerowania, bo zawiera opis natrętny i dosłowny) nastroju. Może warto by ten stworek językowy poprawić, nawet jeśli został być może celowo napisany, jako pewien poetycki "kalambur". Wiersz nie oryginalny i nie ciekawy, nie zatrzymuje i nie prowokuje do myślenia. Nie podoba mi się jego metaforyka i zbyt duża nieudolna plastyczność. Może autor spróbuje wyrazić to co zamierzał, innymi słowami, które nie będą tak przykuwały uwagę tylko swoim współbrzmieniem!

EdwardSkwarcan Użytkownik wpmt 03 12 2011 (16:40:15)
Czy mógłbyś sobie darować złośliwości ?

subtelny demon Użytkownik WPMT 01 12 2011 (20:29:28)

Użytkownik ocenił pracę na 5

Nie miałam zamiaru oceniać Twego wiersza, jednak postanowiłam choć przeczytać. I bardzo mile mnie zaskoczyłeś - widzę, że rzeczywiście poświęciłeś mu czas i poprawiłeś. Widać efekty. Cieszy mnie to. Tworzysz obraz kobiety bez tej monotonności, która charakteryzowała poprzednią wersją, gładko prowadzisz słowo, jest płynnie i miło się czyta. Metafory są nienachalne, nieprzesadzone, przyjemne i łatwe w odbiorze. Strofy przemyślane, "tematyczne", zakończenie iście "szkolne", podsumowujące. "Śląc powłóczyste oczu przestworza" - wg mnie najlepsza metafora. Wiersz nieodkrywczy, tudzież napisany w bardzo przystępny, relaksujący sposób.
Tyle ode mnie. Cóż, 5.

EdwardSkwarcan Użytkownik wpmt 01 12 2011 (19:53:43)

Do Ucin - wyjaśnij proszę nie chcę mieć znów problemów na stronie - bardzo Cię proszę . Już raz miałem - napisz dlaczego . Nie można dawać oceń z powietrza ! Jeszcze raz proszę to dla mojego dobra !

ucin Użytkownik wpmt 01 12 2011 (18:54:17)

Użytkownik ocenił pracę na 5

ujmujące

Salem_de_Lincourt Użytkownik 01 12 2011 (19:23:58)
Proszę o Uzasadnienie tej oceny.

ucin Użytkownik wpmt 01 12 2011 (20:21:00)
Uzasadniam.

Nie dałem oceny 6 ponieważ pierwsze 4 linijki mało co nawiązują do ogółu pracy a dałem ocenę 5 gdyż lubię rymy parzystę a po drugie opisuję kobietę pożądaną a po za tym wiersz jest ubrany w dobrze opisujące słowa



Musisz się zalogować aby móc pisać komentarze.

Znak Fabryka Słów Media Rodzina Iskry Purpose Akcent Jaguar W.A.B. Telbit Radwan Piąty Peron WSQN Replika E-tekst Piórem Feniksa Edupedia Audiobook Złote myśli

Statystyki: Wiersze: 9701 | Proza: 2330 | Publicystyka: 721 | Komentarze: 68308 | Użytkownicy: 12452
Online(52): 52 gości i 0 zarejestrowanych: