warto go przeczytać
Ulepiłam z czarnej ciszy
własny koniec świata
delikatnie przybrałam
drobnymi pulsującymi światełkami
owinełam w ciekły aksamit
trwa oczekiwanie na odsłonięcie dzieła
Napisałam łzami
wszystko już było
wszystko przeżyłam
pozostała zwyczajność
pozwólcie mi odejść
obejrzałam krąg istnienia
nie wybrałam nic interesującego
to samo mogę dostać taniej
w Mc Donaldzie
Próbowałam go jakoś poruszyć
jego puls zmieniła wbrująca muzyka
pompowana kroplówką słuchawki
narkotyk
dałam za wygraną
sama dałam się ogłupić
w transie przyjmujÄ…c
migajÄ…ce obrazki
przestaliśmy żyć jakieś 10 lat temu
zahibernował nas bezsensowny przekaz
wystukany nocÄ… gdzieÅ› za oceanem
KtoÅ› puka
otwieram
widzÄ™ tylko duszÄ™
jąkając się mówi
nie wszystko stracone
mój nieidealny Stwórca
który nie ochronił nas
przed złodziejami uczuć
modli się bym została
pomogła mu
mówi o zielonych łąkach i niebieskim niebie
Mój koniec się zbliża
z drżeniem uwierzyłam jego słowom
by narodzić się na nowo
chcę to przeżyć jeszcze raz
w świecie bez klawiatur
powiedz mi miłość sobą
nie ekranem
dam Ci szansÄ™
Jutro narodzÄ™ siÄ™ na nowo
Ocena: 5
Liczba komentarzy: 2
Data dodania: 05.03.2009r.
Statystyki: Wiersze: 7862 | Artykuły: 264 | Recenzje: 234 | Proza: 1645 | Wywiady: 50 | Komentarze: 46587 | Użytkownicy: 3568
Online(58): 46 gości i 12 zarejestrowanych:
Salem_de_Lincourt, dezerter89, .moniaa., exother, Darksio, Kamil M. Jaszczak, Mii, breloczek24, Ell003, odzawsze, Pawlak, Wojtex81